Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Wątek: Lutowiska-Chata Socjologa-Chmiel

Widok wątkowy

  1. #5
    Bieszczadnik Awatar stasiuvino
    Na forum od
    05.2008
    Rodem z
    Kalisz, Zelów, Ustrzyki Dln
    Postów
    131

    Domyślnie Odp: Lutowiska-Chata Socjologa-Chmiel

    Dochodzimy do potoku. Trzeba go przejść w bród. Wysokie kamienie i powalony konar gwarantują przejście suchym butem. Droga robi się niestety błotnista (choć ja to lubię, trochę błota nikomu nie zaszkodziło). Momentami trzeba obejść przez wysokie zarośla. Fakt, szliśmy świeżo po deszczu. Kolejny potok, znowu bród. Za chwilę znowu potok. W tym miejscu fantastyczne skałki i mini-kaskady - taka miniaturka Nasiczniańskiego. Piękne miejsce na odpoczynek. Idziemy dalej.
    Zapomniałem o tym napisać wcześniej ale już od dłuższego czasu co chwila odchodzą boczne dróżki. Miałem wątpliwości czy dobrze idziemy, bo od ostatniego znaku "ścieżka" sporo już minęło. Na szczęcie mój kompan - Jarek - zadecydował aby się nie rozczulać tylko iść po prostu w dół. Trochę się obawiałem zejścia do Sękowca, ale jak się okazało, Jaro miał rację i już po chwili dostrzegliśmy skraj lasu. Wyłoniła się droga a przy niej samotna, zamieszkała chata. Zastanawiam się tylko jak tam ludzie docierają zimą.

    Teraz drogą przed siebie. Pojawiają się pierwsze zabudowania Chmiela. Dość ciekawe gospodarstwa agroturystyczne w oryginalnym stylu. Totalna cisza, zero samochodu. Przed nami widoczny Dwernik Kamień(?). I tak jeszcze ok. 1 km i doszliśmy do skrzyżowania, gdzie spragnieni pochłoneliśmy browara z miejscowymi piwoszami.

    Podsumowując - bardzo miła i godna polecenia trasa. Łatwa i krótka, o dziwo bardzo atrakcyjna turystycznie. Należy jednak pamiętać aby nie schodzić szlakiem do Dwernika tylko ścieżką do Chmiela. W bezdeszczowych okresach na pewno miły wypad dla naszych dzieci, małżonek i ogólnie ludzi nie wprawionych w pieszych wycieczkach. W chacie można spokojnie odpocząć, napić się świeżej wody czy herbaty z termosu (ewentualnie środki dopingowe, preferowane przez naszą dwójkę) oraz zjeść co nieco. Schodząc też wiele miejsc do odpoczynku (szczególnie polecam "Przystanek V") a na końcu sklep z wszystkim czego turysta po marszu potrzebuje. Szybkim tempem - 2 godziny; wolno i z częstymi dłuuugimi przystankami - max 4.
    Pozdro.
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    • Typ pliku: jpg 37.jpg (170.4 KB, 32 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 38.jpg (189.8 KB, 30 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 39.jpg (153.9 KB, 28 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 40.jpg (184.2 KB, 40 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 41.jpg (184.3 KB, 44 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 42.jpg (138.1 KB, 36 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 43.jpg (133.9 KB, 33 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 44.jpg (164.0 KB, 51 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 45.jpg (118.5 KB, 44 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 46.jpg (127.6 KB, 63 odsłon)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Chata Socjologa
    Przez Kriss40 w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 26-12-2013, 22:51
  2. Chata Socjologa na Górnym Otrycie - oferta
    Przez Julo w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 21-09-2005, 16:46
  3. Chata Socjologa okradziona
    Przez Jaro w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 54
    Ostatni post / autor: 07-05-2005, 18:41
  4. Chata Socjologa
    Przez Stały Bywalec w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 10-01-2003, 09:41

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •