Tak, ta cerkiew ocalala dzięki dobrym ludziom. Do 1951 r. w pobliżu przybiegała granica pomiędzy Polską i ZSRR. Ojciec pana Kapustyńskiego budował platformy widokowe dla wojska. Jeden z oficerów powiedział mu, że świątynia ma być zniszczona. Tylko jedno może ją uratować. Kult religijny. Polcił aby porozmawiali z księdzem aby ten odbywiał się msze chociaż raz w miesiącu. I tak się stało. Wyposażenie w większości zostało zabrane przez wysiadlaną ludność. Pozostali mieszkańcy starali się doposażyć kościół. Dwie ikony i tabernakulum zostały uratowane z cerkwi w Serednicy. Itd.



Odpowiedz z cytatem