Cerkiew w Liskowatem miała chociaż tyle szczęścia,że TONZ się nią zainteresował, niestety są takie obiekty, których pies z kulawą nogą nie ruszy nawet, np. w Tarnawie k.Zagórza, w głowie mi się to jakoś nie mieści,żeby miejscowy proboszcz nie mógł skrzyknąć paru chłopa, żeby chociaż to po mału, po części uprzątnąć i jakoś ogarnąć..


Odpowiedz z cytatem