jak oceniam, każdy "benevole" Bieszczadnik, a zwłaszcza Bieszczadnik najzwyklejszy, winien poddać się takowemu szkoleniu. W końcu ludziska z GOPR muszą uzasadnić swe istnienie, sponsory itp, jest stresujące dość siedzieć kilka dób,w kilka chłopa, i nic. Może coś spektakularnego ? Jakieś zabłądzenia? Jakieś upadki w czeluści? Pożarcia przez mniedźwiadki, mwilczki, zamarznięcia (wiadomo, od czego). GOPR czeka
Może po szkoleniu będzie łatwiej?


Odpowiedz z cytatem
