Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
Była godzina 22.40
To tak gwoli czasów zimowych przejść na rzeczonym odcinku.
Tak- czasy zimowe..., dzięki za historię.
Odcinek Wetlina, Dział, Rawki, Ustrzyki G. pewnego sylwestrowego dnia przeszłyśmy o czasie o godzinę - czy półtorej dłuższym niż podawany. Okoliczności przyrody były inne, choć właśnie na tych polankach najbardziej - w swoim zimowym chodzeniu -odczułam zapadanie się w owej skorupie. Ale byłyśmy w lepszej sytuacji, plecaki były "lekkie".
Znacznie gorszy był powrót obwodnicą - szklanka taka, że miałyśmy ogromne trudności w podchodzeniu... nic nas nie mogło zabrać, bo samochody się cofały. Dopiero, przed Wetliną, złapałyśmy kogoś kto jechał z Nasicznego. W ten sposób zdążyłyśmy za pięć 12.00. Zdążyłyśmy przywitać Nowy Rok