Pokaż wyniki od 1 do 10 z 39

Wątek: Czas przejścia: Wetlina, Rawki przez Dział

Mieszany widok

  1. #1

    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    14

    Domyślnie Odp: Czas przejścia: Wetlina, Rawki przez Dział

    te 9h jest normalnie (okczywiscie zakladajac szybkie tempo) do zrobienia -raz szlismy ze znajomymi 9:30 z tym ze jeden z nas byl troche slabszy stad kilka razy na niego czekalismy- fakt ze trochę potu za kolnierz wylalem - ale da sie zrobic

    a co do zimy- w zimie to samo al 16 godzin :) fakt ze bylo -20 i wialo jak chlera - ale zmeczenie wtedy to juz czulem porzadne

  2. #2
    sturnus
    Guest

    Domyślnie Odp: Czas przejścia: Wetlina, Rawki przez Dział

    Cytat Zamieszczone przez biernas Zobacz posta
    te 9h jest normalnie (okczywiscie zakladajac szybkie tempo) do zrobienia
    Toż tego nie neguję...

    Cytat Zamieszczone przez sturnus;
    dziewięć godzin? możliwe dla bardzo dobrego piechura, pod warunkiem że pogoda dopisze i bez większego obciążenia... ale po co?[...]
    zastanawiał mnie tylko sens tego...

    Cytat Zamieszczone przez biernas Zobacz posta
    -raz szlismy ze znajomymi 9:30 z tym ze jeden z nas byl troche slabszy stad kilka razy na niego czekalismy
    gdzież te stare dobre czasy, kiedy to słabszy dyktował tempo?

    Cytat Zamieszczone przez biernas Zobacz posta
    a co do zimy- w zimie to samo al 16 godzin :) fakt ze bylo -20 i wialo jak chlera - ale zmeczenie wtedy to juz czulem porzadne
    Zimą, po ciemnicy, w zawieje... no cóż... GOPR musi mieć kogo szukać czasami... :)

    pozdrawiam

    P.S.
    I na poważnie radziłbym przypomniec sobie parę "złotych" regół co do wypraw.. nie tylko górskich...

  3. #3

    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    14

    Domyślnie Odp: Czas przejścia: Wetlina, Rawki przez Dział

    >>>zastanawiał mnie tylko sens tego...

    cuż- to był ten raz 9,30 godzinny - ale byly tez inne dwudniowe np - raz chodzi sie wolniej raz szybciej w zaleznosci od potrzeb nieprawdaz ?


    >>>gdzież te stare dobre czasy, kiedy to słabszy dyktował tempo?

    właśnie on dyktował- może nie na przedzie- jeden z nas szedl z nim w tyle - mieli swoje tematy do obgadania a reszta czekala na nich co kwadrans(lub dwa w zaleznosci od terenu) marszu wiec mysle nie jest to chyba jakies bardzo powazne uchybienie ??



    >>Zimą, po ciemnicy, w zawieje... no cóż... GOPR musi mieć kogo szukać czasami... :)

    oczywiscie nie pochwalam jakis wyjsc "w ciemno" w nocy- jednak to nie bylo tak ze szlismy na sile - bylismy przygotowani na nocleg- byl namiot,spiwory itp - ale skoro czulismy sie dobrze i byly checi wiec czemu nie przejsc sie jeszcze kawalek ( i posmakować piwka gżanego na finiszu u kumpla) ??:)

    pozdrwaiam

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jaworzec - UG - czas przejścia
    Przez Jacoslaw w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 07-05-2010, 01:37
  2. Trasa i przejścia graniczne
    Przez efes w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 19-07-2009, 23:27
  3. Przejścia graniczne
    Przez marex w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 29
    Ostatni post / autor: 02-06-2009, 13:53
  4. Wstępne planowanie trasy [UG - Rawki - Wetlina - UG]
    Przez medusa w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 24-01-2008, 22:05
  5. Przejścia graniczne
    Przez reniula w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 07-06-2006, 12:51

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •