Nie bójta się brodów. Mi ub. jesieni zbiesił się kierowca i autokarem przejechał brody. Wszystkie cztery. I zamiast zatrzymać się w Duszatynie pojechał dalej i to w kierunku Rrzepedzi.
Nie bójta się brodów. Mi ub. jesieni zbiesił się kierowca i autokarem przejechał brody. Wszystkie cztery. I zamiast zatrzymać się w Duszatynie pojechał dalej i to w kierunku Rrzepedzi.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)