Czyta się fajnie jak wszystkie książki Potockiego. Dziś dostałam kilka wydawnictw. Właśnie podczytuję "Z karpackich lasów" Edwarda Marszałka. Fajna, polecam.
Może zapodam przy okazji małą zagadkę:
kto po raz pierwszy użył nazwy "pomnik przyrody"?
Nagroda hmm mapa Rythenusa, a może cuś innego.