Patrz. Trwam w niewiedzy, ale na moje usprawiedliwienie mam to, że jechałem tam PKS-em ino roz...no może dwa.
No to Lucynko rower.
Albo może Cię ta Twoja przyjaciółka podwiezie...na swoim grzbiecie![]()
Patrz. Trwam w niewiedzy, ale na moje usprawiedliwienie mam to, że jechałem tam PKS-em ino roz...no może dwa.
No to Lucynko rower.
Albo może Cię ta Twoja przyjaciółka podwiezie...na swoim grzbiecie![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)