Mieliście już mozliwość zapoznania się z poglądami prof. Ryszarda Szawłowskiego. To on napisał wstęp do monografii Siemaszków. Dziś chciałabym polecić ciekawy aczkolwiek przesiąknięty emocjami artykuł "Akcja "Wisła" w świetle prawa" Profesora opublikowany w regionalnym roczniku "Kresy Południowo-Wschodnie 2004". Obok wspomnianego artykułu redakcja zamieściła dwa załączniki- wywiady z prof. Szawłowskim zamieszczone w "Naszej Polsce" : "Kręte ścieżki IPN-u" i "Ludobójstwo ukraińskie skrywane przez IPN".
"Na powyższym zakończyliśmy rozważania nad akcją "Wisła" w świetle prawa międzynarodowego i narodowego polskiego obowiązujących w momencie jej realizacji w 1947 r. W ramach analizy prawnej interesujacych nas tu wydarzeń można pójść jeszcze dalej, przy czym chodzi tu o nawązanie do instytucji stanu wyższej konieczności. Nie zaglębiwszy-jak mi się wydaje-problematyki akcji "Wisła" od strony ówczesnego pozytywnego prawa międzynarodowego oraz polskiego, wielu, w tym była Główna Komisja Badania Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu-oparło się właśnie na stanie wyższej konieczności, nawiązując wprost do obowiązującego w 1947 r. Kodeksu karnego z roku 1932. '
"W konkluzji generalnej: akcja "Wisła" z 1947 r. była z punktu widzenia prawa niepodważalna. Dlatego też trzeba całkowicie odrzucić w tym zakresie nie poparte żadnymi badaniami odnośne kłamliwe stwierdzenia strony ukraińskiej. Tak np. w 2001 r. przedstawiła ona takie "tezy" jak: "Akcję "Wisła" należy uznać za zbrodnię przeciwko obywatelom polskim narodowości ukraińskiej" i dalej "Przeprowadzenie akcji "Wisła" było niezgodne z prawem obowiązujacym wtedy w Polsce, a tym bardziej z prawem międzynarodowym?
Na stronie
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=ip&dat=20080328&id=ip12.txt
można znaleźć artykuł prof. Szawłowskiego "Trzy ludobójstwa".
A także wyjatkowo ciekawy artykuł Artura Broźniaka "Masowy mord w Baligrodzie 6 sierpnia 1944 r".


Odpowiedz z cytatem