I masz prawo nie wiedzieć Piotrze, bo to zaś podsycone przez choć dobre serca, to jednak błądzące, urojenia albo lepiej sklerotyczne wyobrażenia.

Pamięć zawiodła, sugestia zaś zbyt wyraźną była.

Sprawy niet.

Sorry.

PS. Jeśli regulamin to przewiduje, a Moderator władny proszę o usunięcie tematu, co by mylnego wrażenia nie powodował...