Co tam Lucynko popijasz, to ja nie wiem, ale vm na nic nie cierpi, no może poza zakwasami dzisiaj.
Ktoś mi zasugerował, że, jakiś mój tekst zginął, Ty zasugerowałaś porządki w temacie, a ja to podchwyciłem.
Właściwy temat odnalazłem, a w nim "zagubiony tekst", więc wsio OK.
Powtarzam - żadnych niechcianych porządków z moimi wypowiedziami nie było.
Co zresztą napisałem wcześniej. Ale może trza po dwa razy.
Więc jeszcze raz:
Sorry Piotrze za zamieszanie i chwilowe stworzenie atmosfery spisku, czy cenzury.
Wszytko jest w należytym porządku.
To tylko "ślepota"...może czasem i "głupota".
Pozdrawiam:)



, czy cenzury.
Odpowiedz z cytatem