Żaden problem, zwłaszcza że to bardziej przekomarzanki, niż poważne sprawy - tak sądzę. Nie ma obecnie technicznej możliwości aby jakiś moderator usunął post/posty i nie pozostał po nich stosowny komunikat o usunięciu. Sami chcieliśmy aby admin to włączył, gdyż przedtem pojawiały się właśnie insynuacje o znikających postach a kiedyś ta funkcja była wyłączona. Teraz problem z głowy.
Być może Lucyna ma rację. Ponieważ jednak wydźwięk pierwszego posta w tej materii w zamierzeniu był inny - niech się admin teraz jak chce to tłumaczy, skoro Lucyna go wkopała, w jakim celu usuwa jej posty na innych zasadach niż pozostałych - bo tylko on mógłby to zrobić. To już natomiast nie jest mój problem.



, czy cenzury.
Odpowiedz z cytatem