Zauważyłem rzecz o rowerach i z radości aż głos zabiorę![]()
Przy okazji przywitam się z Wami i pogratuluję kolejnemu cykliście!
Pozostaje mi tylko życzyć Andrzejowi ulubione rejony poznać z trochę innej niż piechura perspektywy.
Analiza śladów,oglądanie profili,planowanie tras itd. to całkiem fajna zabawa,też tak czynię.
Być może już znalazleś te adresy: http://www.bikebrother.com i http://www.bikely.com
Bardzo wdzięczny do rowerowania jest Beskid Niski (upodobałem sobie go szczególnie, polecam innym), Bieszczady trochę cięższe mogą być, ale czego się nie robi...
Trackiem nie podeprę bo to w czasach dla mnie przedGPSowych (2004), zrobiliśmy z kolegą rowerową majówkę na trasie Grybów-Uście Gorlickie-Radocyna-Krempna-Tylawa-Komańcza-Cisna-Buk-Terka-Polana-Żłobek-Ustrzyki D.-Zagórz...sakwy, namiot, kuchcenie w plenerze, niezliczone zdjęcia, zmieniające się widoki i odczucie totalnej swobody. Zamierzam "zdjąć" kilka własnych śladów bieszczadzkich przy najbliższej okazji...w planach przełom IX/X.
Pozdrawiam,
paszczak



Odpowiedz z cytatem