Żeby złowić (znależć jego stanowisko) lipienia "zrobiłem" dwa tys. km kursując Niepołomice -okol. Dobczyc (oczywiście było to rozwleczone w czasie- jakieś dwa sezony).

Niedługo będziesz musiał jak tak dalej "pójdzie" kupić nowy licznik


Pozdrawiam