Cytat Zamieszczone przez Marcin Scelina Zobacz posta
Rezerwat taki musi mieć odpowiednia wielkość by zapewnić odpowiednie warunki organizmom przywiazanym do różnych faz rozwojowych. Każdy starodrzew kiedys przestaje być starodrzewem. Aby zapewnić ciągłość warunków wystepowania poszczególnych gatunków ochrona musza być objęte wszystkie fazy rozwojowe. Dla różnego typu lasów ta minimalna wielkość rezerwatu, który ma skutecznie chronić jego różnorodność przyrodnicza jest inna. Zależy to od procesów, które zachodza wewnątrz oraz naturalnej dynamiki konkretnego ekosystemu lesnego.
Miałam okazję być kiedyś w takim słowackim rezerwacie w rejonie Czarnego Balogu (W Rudawach Słowackich).
Rezerwat nazywa się Dobročský prales i jest pod ścisłą ochroną od roku 1913. Od tego czasu po prostu zupełnie nic się tam nie robi.
Zacytuję:

Powierzchnia rezerwatu wynosi ponad 49 ha. Chroniony jest pierwotny ekosystem górskiego lasu mieszanego. Dominujące gatunki drzew to jodła, świerk i buk, oprócz tego występują jawor, wiąz i jesion. W rezerwacie znajdują się drzewa we wszystkich stadiach wzrostu, przez co można obserwować pełny cykl rozwoju lasu. Taki cykl trwa około 400 lat, aby zatem móc go obserwować w pełni – las musi być całkowicie chroniony co najmniej od 400 lat. Największym drzewem rezerwatu była 500 letnia jodła powalona przez huraganowy wiatr w roku 1964. Miała 56 m wysokości i 193 cm średnicy pnia, ważyła 38 ton. Fragmenty jej pnia zostały do dziś zachowane.
Nie mam pojęcia czy te 49 ha to dużo czy mało dla tego typu lasu, ale wg mnie Słowacy robią ciekawy eksperyment.
Drugi taki rezerwat jest w Górach Kremnickich, ale tam nie byłam.

Znowu zacytuję:

Badinsky prales jest jednym z najstarszych rezerwatów przyrody na terenie Słowacji. Rezerwat istnieje tu na ponad 30 ha od roku 1913. Chroniony jest dolnoreglowy las bukowy z współwystępującą jodłą, jaworem, jesionem i wiązem. Charakterystyczne dla dziewiczego lasu jest występowanie w nim drzew we wszystkich stadiach rozwoju – od młodych drzew aż po gnijące pnie. W lesie rosną jodły mające od 350 do 400 lat oraz ponad 200 letnie buki. W roku 1947 huraganowy wiatr powalił 6 ha lasu we wschodniej części rezerwatu. Teren ten stał się naturalnym poligonem badawczym – badane jest jak na wiatrołomie odradza się młody las. Tereny zarastane są w pierwszej kolejności przez wierzby, osiki i brzozy. W następnym stadium porastają je młode buki, jawory i jodły, obecnie już widać że las odnowił się całkowicie samodzielnie.
Ten cytat pochodzi z roku 2003 i może już być nieaktualny, bo coś mi się obiło o uszy, ze w czasie "kalamity" znów została tam powalona część lasu.

Pozdrowienia

Basia

P.S. Widzę ze jest już całkiem OT. Jeśli można to proszę aby zmienić tytuł na coś o lasach i przenieść z działu technicznego do działu OT.