Ryba nie bierze, ale ksiądz zawsze...jakieś datek co łaska ale nie mniej niż.....? powinien Go przekonać..
Ryba nie bierze, ale ksiądz zawsze...jakieś datek co łaska ale nie mniej niż.....? powinien Go przekonać..
Tak być nie może,bo tak być musi...
Piękny ślub miała Tosia i Staszek. W ruinach cerkwi w Krywem.
Państwo dość silne, by Ci wszystko dać jest dość silne, by Ci wszystko odebrać
Mam pytanie....w przyszłym roku planujemy wesele w Bieszczadach....marzy nam się widok na góry, które są w naszym życiu bardzo ważne. Niestety mamy problem ze znalezieniem miejsca. Oczywiście przejrzałam juz wszytskie oferty i nawet kilka mi się spodobało. Jednak jeden ważny punkt nie został spełniony w żadnym przypadku - na naszym weselu będzie ok. 130 osób.
Może ktos zna takie magiczne miejsce, które połączy niezwykły klimat i miejsce dla gości:)????
pozdrawiam
Postanowiłem się zmierzyć z tematem. Przeskanowałem w głowie kilka miejsc. Może to nie magiczne miejsce, bo cóż to jest magia?... każdy ją inaczej postrzega!
Podpowiadam ORW Bystre http://orwbystre.com
Sala (trochę ma z lat 70-80 ubiegłego wieku, ale może to i plus) na 130 osób jest, ładny taras (na kilka stołów) z widokiem na góry i dolinkę, spanie dla gości w różnych wariantach nawet domki a i w pobliżu też jest spanie w Wisanie, altanka na kameralne potańczenie, grill, ognisko itp. Można wynająć wozy (z końmi) na przejechanie się po fajnej okolicy (wiem, bo całą okolicę z buta przeszedłem: polecam jedną fajną trasę). Nie mają zbyt drogo. A i bardzo blisko(!) są atrakcje przyrodnicze, a i leśniczy (sorki leśniczy, że podprowadzam) blisko (może też coś Wam wymyśli). Radzę poczytać, popatrzeć na zdjęcia, zadzwonić i pogadać. Byłem tam kilka razy i nie mam złego słowa na ten ośrodek. Pozdrawiam :)
Ostatnio edytowane przez Recon ; 13-09-2013 o 23:24 Powód: sorki leśniczy... ;)
RECON 1Serdeczne dzięki za podpowiedź...jednak ORW jest dla mnie trochę za duże...mało przytulne. Wiem, że wybrzydzam, ale w końcu to mój pierwszy (może ostatni) ślub w życiu:)
Dość mocno zastanawiam się nad skierowaniem zapytania do właścicieli ośrodków, o mniejszych gabarytach, czy można by na ich posesji dostawić namiot.... to jest pewien kompromis pomiedzy przytulnością miejsca a integracją tak dużej grupy osób. Oczywiście spanie musiało by być w innym miejscu - ale to nie problem....co o tym myślicie??? Pozdrawiam serdecznie
Wilcza Jama Smolnik
Pozdrawiam
bertrand236
Hej powodzenia z szukaniem, to ja zaczelam ten post pare latek temu i my juz jestesmy po. Znalezlismy miejsce ale niestety z doswiadczenia Ci go nie polecam. Chcialam tylko doardzic abys szukala miejsc ktore juz kiedys organizawaly podobne przyjecia. My niestety bardzo sie zawiedlismy, bo chociaz otoczenie bylo przepiekne to osoby organizujace nie potrafily zapanowac nad przyjeciem dla 50 osob - i mielismy zimne jedzonko i bardzo cienka obsluge i wogole wiele wpadek. Piekne widoki tego nie wynagrodzily a dopiero teraz wiem, ze juz poszlabym na kompromis i wybrala cos z mniejszym klimatem i mniejszym stresem.
Pamietam, ze przy wyjezdzie z cisnej w strone wetliny byl jakis osrodek - taki wiekszy. Mysmy tego nie wybrali bo chcielismy bardziej domowo - chociaz teraz bym wolala oddac inicjatywe organizowania wesela takim wlasnie osrodkom.
Slub bralismy w przepieknym malutkim drewnianym kosciolku w Wetlinie. Udzielal nam go Ojciec ktory tam mieszka i byl naprawde wyjatkowy - wszystko super ulatwial chociaz kompletnie go nie znalismy.
Mielismy tez bryczke - taka bardzo prosta, bieszczadzka - przyjechal nia pan z Cisnej, bardzo fajne i nie drogo. Polecam
Powodzenia jeszcze raz ze znalezieniem miejsca - wiem jak jest to trudne
Ela
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)