Strona 22 z 29 PierwszyPierwszy ... 12 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 211 do 220 z 307

Wątek: Bieszczady wytną w pień

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Ostatni Mohikanin
    Na forum od
    11.2011
    Rodem z
    Ustrzyki Górne
    Postów
    47

    Domyślnie Odp: Powódź w ukraińskich Karpatach

    Intensywna eksploatacja ? To co teraz się wycina to tylko ułamek tego co się działo w latach mojej młodości. W porównaniu z UA, nasze bieszczadzkie lasy w chwili obecnej mają się świetnie.

  2. #2
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Powódź w ukraińskich Karpatach

    Cytat Zamieszczone przez Ostatni Mohikanin Zobacz posta
    Intensywna eksploatacja ? To co teraz się wycina to tylko ułamek tego co się działo w latach mojej młodości.
    Masz jakieś materiały na ten temat, które by potwierdzały to o czym piszesz? Czy to tylko takie subiektywne odczucie?
    Bo moje subiektywne odczucie jest wręcz przeciwne. Moje odczucie dotyczy ostatnich trzydziestu lat, o jakich latach Ty piszesz - nie wiadomo. Moje subiektywne odczucie pokrywa się z oficjalnymi danymi. Warto zapoznać się z materiałami opracowanymi na podstawie dostępnych danych:
    https://przyrodnicze.org/wp-content/...14_10_2015.pdf
    To jest jedno z wielu źródeł w internecie ale można znaleźć inne, które również wskazują na znacznie zwiększoną w ostatnich latach eksploatację.
    Ja chodzę głównie poza parkiem i poza szlakami i na pewno tylu dróg zrywkowych co teraz to nigdy przez ostatnie 30 lat nie było. Powstaje również wiele stokówek utwardzanych tłuczniem bądź asfaltowanych - pewnie po to by ograniczyć pozyskanie drewna.

    Cytat Zamieszczone przez Ostatni Mohikanin Zobacz posta
    W porównaniu z UA, nasze bieszczadzkie lasy w chwili obecnej mają się świetnie.
    Być może jest to prawda ale też warto podać jakieś źródło.
    Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 03-07-2020 o 20:05
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Ostatni Mohikanin
    Na forum od
    11.2011
    Rodem z
    Ustrzyki Górne
    Postów
    47

    Domyślnie Odp: Powódź w ukraińskich Karpatach

    Bazyl, czy Ty uważasz WWF za wiarygodne źródło ? Jeżeli chodzisz poza szlakami to chyba widzisz ile było kiedyś dróg zrywkowych, pozostałości jeszcze się zachowały. Porozmawiaj z sędziwymi drwalami bieszczadzkimi, to jest skarbnica wiedzy na temat pozyskania drewna teraz i w przeszłości.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2014
    Postów
    240

    Domyślnie Odp: Powódź w ukraińskich Karpatach

    Cytat Zamieszczone przez Ostatni Mohikanin Zobacz posta
    Bazyl, czy Ty uważasz WWF za wiarygodne źródło ?
    Zechcesz wskazać alternatywę? Bo deprecjonując źródło Bazyla a nie podając własnego wiarygodności nie nabywasz. Sędziwi drwale bieszczadzcy (o ile akurat trzeźwi) są świetnym źródłem przyogniskowych opowieści. Jeżeli chodzi o dane statystyczne to ja bym się nimi nie podpierał.

  5. #5
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Powódź w ukraińskich Karpatach

    Cytat Zamieszczone przez Ostatni Mohikanin Zobacz posta
    Bazyl, czy Ty uważasz WWF za wiarygodne źródło ? Jeżeli chodzisz poza szlakami to chyba widzisz ile było kiedyś dróg zrywkowych, pozostałości jeszcze się zachowały. Porozmawiaj z sędziwymi drwalami bieszczadzkimi, to jest skarbnica wiedzy na temat pozyskania drewna teraz i w przeszłości.
    Nie odpowiedziałeś mi na żadne pytanie. Z Twojej następnej wypowiedzi można sądzić, że jednak nie pisałeś o czasach swojej młodości lecz o czasach młodości sędziwych drwali bieszczadzkich. Ja napisałem o ostatnich trzydziestu latach, Być może w latach 60-tych, 70-tych było tak jak piszesz - nie wiem.
    WWF nie jest źródłem - w materiale są podane konkretne źródła na podstawie których został sporządzony ten artykuł (zapoznaj się i wtedy zaneguj coś konkretnego) lub gdybyś chciał troszkę rzetelniej podejść do sprawy to są też oficjalne dane poszczególnych bieszczadzkich nadleśnictw - można tam porównać jak mediana rośnie (bo najważniejsza jest mediana - musi być szybciej, więcej żeby czasem słupki nie spadały). Parę lat temu rozmawiałem nie z sędziwym drwalem bieszczadzkim ale z bieszczadzkim leśnikiem, który już przeszedł na emeryturę i twierdził, że jak najbardziej pozyskanie drewna rośnie.
    A teraz na dwa dni bez odbioru - za pięć minut ruszam w Bieszczady policzyć wszystkie drzewa :) - żeby nie było :)
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar Ostatni Mohikanin
    Na forum od
    11.2011
    Rodem z
    Ustrzyki Górne
    Postów
    47

    Domyślnie Odp: Powódź w ukraińskich Karpatach

    To może tak tylko przytoczę, ile osób pracowało w największym kombinacie drzewnym w Ustianowej ? Czy w hotelach robotniczych mieszkali turyści, czy raczej robotnicy leśni, drwale, zrywkarze.
    W Ustrzykach Górnych były dwa, w innych miejscowościach również. Ja pamiętam lata 80-te, moim źródłem natomiast jest dziadek który był leśnikiem i ojciec były pracownik LP i BdPN.
    Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku w tym przepięknym zakątku Polski :)

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2014
    Postów
    240

    Domyślnie Odp: Powódź w ukraińskich Karpatach

    Cytat Zamieszczone przez Ostatni Mohikanin Zobacz posta
    Ja pamiętam lata 80-te,
    I niejako tak jakbyś się w nich zatrzymał, totalnie ignorując upływ czasu i związany z nim postęp technologiczny. Skoro je tak dobrze pamiętasz to zestaw sobie ówczesne metody pozyskiwania drewna na tym obszarze z obecnymi. Z faktem że sieć dróg na tym terenie rozrosła się w sposób nie dający się odnieść do tamtego okresu - nawet do mojego ukochanego Duszatyna pociągnęli asfaltową "autostradę". Z faktem że piłę łańcuchową a nie tylko "moja-twoja" dostaniesz w każdym markecie i nawet markowa nie jest jakimś niewyobrażalnym wydatkiem. Z faktem że samochód (i wspomniana wcześniej sieć dróg) powalający dojechać do pracy tanio i wygodnie, eliminując tym samym konieczność posiadania hotelu robotniczego, nie jest jak niegdyś przywilejem najbogatszych a rzeczą ogólnie dostępną (Golf II na chodzie zaczyna się od 600PLN). Dołóż do tego ciągniki zrywkowe zamiast koni, zautomatyzowane linie przetwórcze w tartakach zamiast rzeszy robotników i jeszcze kilka tego typu szczególików a następnie spróbuj sobie odpowiedzieć na pytanie - co liczba osób pracujących w Ustianowej i zawartość hoteli robotniczych w latach 80-tych względem teraz, może nam powiedzieć o skali pozyskiwania drewna z tego terenu. Podpowiem - tyle samo co o preferencjach seksualnych koczkodanów czewonouchych.

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar Ostatni Mohikanin
    Na forum od
    11.2011
    Rodem z
    Ustrzyki Górne
    Postów
    47

    Domyślnie Odp: Powódź w ukraińskich Karpatach

    Verid, o jakim ty postępie mówisz ? Wiesz ile było koni w parku konnym w Pszczelinach, raczej nie. Wiesz ile ciągników gąsienicowych pracowało na tych terenach kiedyś, ile obecnie ?
    Nie masz zielonego pojęcia więc daruj sobie te uwagi na temat rozwoju technologicznego. Najwięcej szkody bieszczadzkiej przyrodzie nie wyrządzają LP tylko banda Hunów która z roku na rok się powiększa i rozdeptuje te cudowne tereny. Dziękuję za ten piękny wykład, prawie tak trafiony jak wypowiedzi uczonych z WWF :) Miłego dnia życzę
    Ostatnio edytowane przez Ostatni Mohikanin ; 04-07-2020 o 10:22

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2014
    Postów
    240

    Domyślnie Odp: Powódź w ukraińskich Karpatach

    Cytat Zamieszczone przez Ostatni Mohikanin Zobacz posta
    Verid, o jakim ty postępie mówisz ?
    Technologicznym, napisałem przecież. Czytanie ze zrozumieniem szwankuje?
    Cytat Zamieszczone przez Ostatni Mohikanin Zobacz posta
    Wiesz ile było koni w parku konnym w Pszczelinach, raczej nie. Wiesz ile ciągników gąsienicowych pracowało na tych terenach kiedyś, ile obecnie ?
    Nie masz zielonego pojęcia więc daruj sobie te uwagi na temat rozwoju technologicznego.
    Myślę że twoje pojęcie na temat mojego pojęcia jest co najmniej tak zielone jak określasz moje, jak nie nawet bardziej - to raz. Tak się niestety dla ciebie składa że też mam swoje obserwacje tego miejsca, pochodzące tak sprzed 30 kilku lat jak i sięgające chwili obecnej i tak jak przykładowo kiedyś konie zrywkowe były normalnym widokiem tak teraz nie uświadczysz, przynajmniej nie w rejonie w którym bywam - tyle w temacie dość bezsensownej potyczki na odczucia. Dwa - po raz kolejny ponawiam prośbę o konkrety. Ja wiem że miło się rzuca frazesami i deprecjonuje czyjąś wiedzę ale póki nie poprzesz tego rzetelnymi danymi to dalej pozostaje tylko bełkotem zranionego serduszka i niczym nie popartymi wydajemisami. Ja również mogę napisać że ty też nie masz pojęcia w żadnym kolorze ani na temat liczebności koni kiedyś i dziś ani na temat liczebności ciągników. Internet przyjmie wszystko ale czy wynika coś z tego? Nie bardzo bo ani ja nie mam zdolności telepatycznych by sprawdzić twoją głowę i zalegającą w niej pustkę w temacie ani ty nie podałeś jakichkolwiek dających się zweryfikować konkretów które by świadczyły że tą wiedzę jednak masz. Jazgot w stylu "w d.. byłeś, g... widziałeś" się do nich nie zalicza i generalnie słabo świadczy o dyskutancie.
    Cytat Zamieszczone przez Ostatni Mohikanin Zobacz posta
    Najwięcej szkody bieszczadzkiej przyrodzie nie wyrządzają LP tylko banda Hunów która z roku na rok się powiększa i rozdeptuje te cudowne tereny. Dziękuję za ten piękny wykład, prawie tak trafiony jak wypowiedzi uczonych z WWF :) Miłego dnia życzę
    Przynajmniej stać mnie na wykład a nie stek inwektyw bo ktoś śmiał się nie zgodzić z twoimi subiektywnymi odczuciami. Poza tym, takeś się rozhisteryzował że totalnie umknął ci fakt że nie dyskutuję o szkodliwości (czy jej braku) obecnie prowadzonej gospodarki leśnej tylko podważam twoje kategoryczne stwierdzenie jakoby obecnie wydobywano mniej drewna niż w latach poprzednich. Nie podoba ci się WWF jako źródło? Zaproponuj alternatywę ale tym razem wysil się ciut bardziej niż tylko zeznania dziadka czy drwala spod budki z piwem które kiedyś podobno słyszałeś bo już 3 lata temu, na łamach rzeszowskiego wydania Wyborczej, rzecznik prasowy RDLP w Krośnie potwierdzał zwiększający się z roku na rok pozysk drewna.
    Artykuł tu: ttps://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,22149588,w-bieszczadach-wycina-sie-coraz-wiecej-drzew.html
    To, czy wyliczenia RDLP na temat zasobności regionu są prawidłowe czy nie, czy te cyferki mają wpływ na retencję wody i ogólny stan środowiska w Bieszczadach i jak to się ma do rosnącej liczby osób odwiedzających ten region oraz ewentualnych szkód przez nich wyrządzanych, nie leży w granicy moich zainteresowań i nie zamierzam na ten temat dyskutować, choćby z braku rzetelnych danych statystycznych na których można by się oprzeć. Fakt pozostaje faktem że "wydobycie" drewna zwiększa się sukcesywnie z roku na rok co potwierdzają sami "wydobywający" także jeżeli ktokolwiek cokolwiek powinien sobie w tej dyskusji "darować" to zdecydowanie sugeruję:
    a)zaprzestanie używania własnej bujnej imaginacji w zielonej salopce jako prawdy objawionej
    b)obrzucania łajnem argumentów interlokutorów tylko dlatego że zobaczyło się tam znienawidzone trzy literki, jednocześnie nie dając nic konkretnego w zamian. Osobista niechęć do tej czy innej organizacji w żaden sposób nie wpływa na wiarygodność twoich wynurzeń.

  10. #10
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Powódź w ukraińskich Karpatach

    Cytat Zamieszczone przez Verid Zobacz posta
    Dwa - po raz kolejny ponawiam prośbę o konkrety. (...)
    Czytam forum ale jakoś nie mam motywacji do logowania i pisania tym bardziej. Tym razem Verid mnie zmotywował.
    Jego kwiecisty wywód - jak sam go nazwał - myślę, że Ostatniego Mohikanina wbił w fotel w tych jego rodowych Ustrzykach Górnych i przygniótł ciężarem zarówno elokwencji, erudycji jak i brzemieniem diagnozy psychologicznej jako histeryka, homofoba no i konfabulatora wespół z ojcem i dziadkiem.
    Nie martw się Mohikaninie. No takie czasy - co zrobić. Wraz z mądrymi i oczytanymi turystami oświecenie przychodzi w zacofane Bieszczady.


    No ale o konkretach miało być.
    Dane z Bieszczadzkiego Parku Narodowego za Głównym Urzędem Statystycznym. Pierwsza liczba to powierzchnia lasów na 31.12, druga to pozyskanie drewna w m3 ogółem, trzecia w tym grubizny. Reszta z lat 2001-2019 i inne szczegóły na stronie GUS

    2001: 24724 8179 8179
    2010: 24719 6252 6252
    2019: 24440 3227 3227

    Jak widać przynajmniej w Parku pozyskanie drewna maleje. I to cieszy. Chociaż ja osobiście podpiszę każdą petycję (nie wiem co mogę więcej zrobić ), która ochroni choć jedno drzewo w Bieszczadach. Nie tylko tych parkowych.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Kąpiel w Solinie, miły piasek;)
    Przez Owain w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 18-06-2006, 22:37

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •