Jak to określasz "roztranżolenie" szlaków, także dróg leśnych odbywa się w majestacie prawa / art. 30 ust. 2 ustawy o lasach/, tylko czy każdy przypadek dewastacji przy okazji wyrębu wskazuje na to, iż ci co to robią, to dobrzy gospodarze ? Kiedyś podobny spór prowadzilismy tu z Salamandrą. Oczywiście prawo dopuszcza niszczenie drzew, krzewów i roślinności przy okazji tzw. gospodarki leśnej. Ale czy dobry gospodarz tak powinien robić w każdych warunkach? Warto pamiętać, że lasy bieszczadzkie to prawie w całości lasy ochronne . Mają znaczenie nie tylko dla powiatów bieszczadzkiego czy leskiego, ale co najmniej dla całego Podkarpacia. Co może zrobic zbyt rozwinieta "gospodarka" w lasach górskich czy podgórskich , widac gołym okiem w wielu miejscach Beskidu Sądeckiego czy Beskidu Śląskiego



Odpowiedz z cytatem
