Witam przede wszystkim chciałbym się przywitać bo jest to mój debiut na tym forum.
Przede wszystkim w tym wątku widać ogromną niechęć większości do lasów państwowych i leśników, zupełńie nie wiem z czego to wynika.Przede wszystkim jesteśmy ludźmi i potrzebujemy drewna na co dzień.Co chwila kupujemy to drewno na opał, książki, gazety codzienne, oczywiście nowe meble(bo używane to wstyd,).
Kolejnym idiotyzmem bo tak to trzeba nazwać to temat tego wątku.Jeżeli autor chociaż trochę poczytałbym o gospodarce w lasach to by wiedział że z lasów wyciana się około 60-70% maksymalnie rocznego przyrostu.Dlatego też co roku zwiększa się grubizna lasów a średni wiek wydłużą się.Ponadto poprawia się ich struktura, coraz więcej bowiem gatunków liściastych, któe wypierają monokulturę sosny i górach świerka.Znam wielu ludzi związanych z lasami państwowymi jak i samych pracowników tego przedsiębiorstwa i mogę tylko powiedzieć że przede wszystkim pracują tam osoby z pasją, kochające przyrodę i nie traktujące lasu tylko w sensie gospodarczym.
Kolejnym wymysłęm jest niechęć lasów państwowych do tworzenia rezerwatów przyrody.Jest to kolejna bzdura, przecież to właśnie lasy państwowe je na początku projektowały i powoływały.Głównym przeciwnikiem tworzenia rezerwatów jak i powiększania czy też powoływania nowych parków narodowych są samorządy terytorialne oraz samo społeczeństwo, a nie lasy państwowe, bo to bez ich zgody(samorządu) nie ma możliwości na powołanie takich form ochrony przyrody.[/U]
Dlatego też naprawdę nie ma powodów do histerii.


Odpowiedz z cytatem