Nie znam dokładnie lasów bieszczadzkich i prowadzonej tam gospodarki leśnej ale byłam na kilku szkoleniach w TPN, gdzie leśnik nam dokładnie objaśniał przyczyny wycinki, która ma miejsce również na terenie parku narodowego.
Zacząć trzeba od tego, że lasy np. tatrzańskie w 98 % nie są lasami naturalnymi. Nasadzone zostały na przełomie XIX i XX w. Są to w olbrzymiej większości lasy świerkowe, które w normalnych warunkach nie rosłyby w reglu dolnym, a posadzono je tam, bo świerk najszybciej przyrasta.
Drzewa te są bardzo podatne na "katastrofy ekologiczne" w rodzaju powalenia przez wiatr halny czy inwazję kornika. Ale taki jest naturalny cykl życia lasów świerkowych. I tak właściwie to nie są żadne "katastrofy".
Lasy tatrzańskie dzielą się na te rosnące w strefie ochrony ścisłej i w strefie ochrony czynnej.
W strefie ochrony ścisłej nie robi się nic i powalone przez halny wiatr drzewa leżą i będą leżeć dopóki nie zgniją i nie wyrosną na nich młode drzewa. A chodzący tam turyści (np. w Dolinie Kościeliskiej) marudzą, że nic się z tymi leżącymi drzewami nie robi.
Jednak odbudowa lasu naturalnego w tych warunkach, to jest bez interwencji leśników, jest bardzo trudna, gdyż w miejsce powalonych świerków rosną najpierw maliny a potem ponownie świerki, bo skąd mają się wziąć nasiona buków czy jodeł ?
Być może las naturalny już nigdy się tam nie odrodzi, a może potrwa to 500 lat.
Tymczasem w strefie ochrony czynnej (np. dolna część Doliny Kościeliskiej) leśnicy usiłują przebudować las tak aby powrócił on do stanu "normalnego" - właściwego dla tego rejonu i wysokości.
To wymaga podsadzeń buka czy jodły pod świerkami, a kiedy młode drzewka już trochę podrosną wycinki wybranych starych drzew aby zrobić miejsce i światło dla tych małych.
Powalenie świerków przez halny bardzo im utrudniło pracę, gdyż buki kiedy są całkiem młode potrzebują cienia, a nie zdążyli jeszcze obsadzić tamtego rejonu bukami (małe fragmenty widać na wysokości Wyżniej Kiry Miętusiej i te buki rosną)
Paradoksalnie w znacznie lepszym stanie zachowały się po halnym lasy Wspólnoty Siedmiu Gmin (w otoczeniu Chochołowskiej), gdyż tam przez cały czas właściciele lasów prowadzili normalną gospodarkę leśną wraz z wycinką i są tam młode buki, które dzięki wycinkom zdołały urosnąć, gdyż miały ku temu warunki.
Naturalny las to las, w którym leżą na ziemi drzewa różnej wielkości a na nich rosną młode drzewka.
W Polsce jest znikoma ilość lasów naturalnych, zdecydowana większość to plantacje leśne służące do celów gospodarczych.
Tak popularnie patrząc każdy las, przez który da się przejść to nie jest las naturalny.


Odpowiedz z cytatem