No właśnie, założyłeś że ja nie wiem że las ma znaczenie kulturowe, o czym to mnie łaskawie pouczyłeś. Doskonale wiem że wartość kulturowa lasu jest znacznie większa niż jego wartość gospodarcza, choć ta jest niemała. Tylko dyskusja musi się opierać na jakichś podstawach, konkretnych rozwiązaniach. A Ty za panem Książkiem wyciągasz zbiór rozmyty pt "znaczenie kulturowe". Jak na takie dictum można odpowiedzieć? Co bym nie powiedział będzie oznaczać że jestem wrogiem lasu, jak leśnicy przywołani przez Książka...



Odpowiedz z cytatem