Jest jeszcze jedna kwestia. Opłacalności. Jedyne wychodzące na plus nadleśnictwa w naszym regionie to Brzegi Dolne i Bircza. Pozostałe są deficytowe. Nie rozumiem dlaczego więc prowadzi się u nas gospodarkę leśną w takiej formie. Aby do tego dokładać.
I jeszcze jedno. W Bieszczadach Turnicy , na Pogórzu trwają prace leśne: tną, zwoża i wywożą. Dlaczego takitam?


Odpowiedz z cytatem
