Pokaż wyniki od 1 do 10 z 307

Wątek: Bieszczady wytną w pień

Mieszany widok

  1. #1
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Bieszczady wytną w pień

    Tak z ciekawości - jak sobie wyobrażasz regulację populacji Jeleni szlachetnych w Szkocji, bez ich odstrzału ? (tak, aby zostały jeszcze pastwiska dla owiec).
    ..no właśnie... niektórzy nazywają to zabijaniem.. a inni regulacją ..już coraz mniej tych owiec w Szkocji, przestałą być hodowla opłacalna... Bydło teraz .. bydło się liczy.. Owce niedługo to wypasy kulturowe.. przynajmniej w Highlands.... mają spory procent dochodu z Turystyki.. po przestawieniu się kilkadziesiąt lat temu... idzie im tylko coraz lepiej...
    Jest wiele obszarów w Bieszczadach (w ogóle w Polsce), które powinny być chronione...
    Jest tylko jedno "ALE" - Polski nie stać na to, aby sprowadzać żywność z zagranicy (to nie Japonia), a te ziemniaczki, żyto, czy pszenica muszą gdzieś rosnąć, nie ?
    Krówki, owieczki itp. też muszą się gdzieś wypasać...
    Meble, materiały budowlane itp. również trzeba z czegoś robić, a ludzi (zapotrzebowanie na towar) coraz więcej.
    Znaczy ziemniaki i żyto posadźmy zamiast tego wyciągu na Jasło np. ;-) ...i zrobimy nowy produkt regionalny, jak Zakapiorzy.. Bieszczadzkie Święto Pieczonego Ziemniaka HOdowanego w Pionie... ;-)
    tylko "dzikości" Bieszczad
    jest już taki wątek na forum... ale czy one takie dzikie?

    Nie da się w obecnej sytuacji zredukować wycinki niemal do zera - chyba, że ktoś za pomocą hipnozy zmusi większość ludzkości do popełnienia zbiorowego seppuku
    Narzekać na pracę leśników jest bardo łatwo - tylko jaką "alternatywę" widzą osoby narzekające ?...
    ..a po co redukować do zera? Z tą hipnozą to wydaje mi się że już jest uskuteczniana przez niektóre stereotypy i brak jak to Marcin określił "ELEMENTARNEJ WIEDZY" ;-)
    [/QUOTE]
    Temat wałkowany od lat... więc polemika się toczy.. często ludzi którzy mieli ciekawe pomysły , przebili CI którzy mieli grubsze portfele...

    cytując jednego z bohaterów Seksmisji : "..wszystko takie pop...przone!"
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Ostatnio edytowane przez trzykropkiinicwiecej ; 12-02-2010 o 14:17

  2. #2
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Bieszczady wytną w pień

    Polski nie stać na sprowadzanie żywności z Japonii-zgoda, ale stać na sprowadzanie z innych krajów i sprowadzamy ją w olbrzymich ilościach, co mi sie nie podoba, bo czemu mam kupować ziemniaczki z Izraela?A czasem znaleziemnie polskich graniczy z cudem w marketach.
    Poza tym w Polsce jest tyle gruntów ornych, że są one w stanie wydać wystarczającą ilość żywności dla nas i jeszcze nadwyżka zostaje (tylko nie bardzo ją chcą inni kupować), więc dla mnie akurat ten argument za wycinką czegokolwiek jest chybiony.
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  3. #3

    Domyślnie Odp: Bieszczady wytną w pień

    Cytat Zamieszczone przez trzykropkiinicwiecej
    Znaczy ziemniaki i żyto posadźmy zamiast tego wyciągu na Jasło np. ;-) ...i zrobimy nowy produkt regionalny, jak Zakapiorzy.. Bieszczadzkie Święto Pieczonego Ziemniaka HOdowanego w Pionie... ;-)
    jest już taki wątek na forum... ale czy one takie dzikie?
    Jeżeli imputowanie mi pewnych twierdzeń sprawia, że czujesz się bardziej dowartościowany - O.K. - widocznie taki już masz sposób bycia.
    Gdzie ja pisałem o sadzeniu ziemniaków (w ogóle roślin uprawnych) na stokach ?...
    Na pewno "dziksze", niż przeciętny nizinny obszar rolniczy...
    Cytat Zamieszczone przez trzykropkiinicwiecej
    Temat wałkowany od lat... więc polemika się toczy.. często ludzi którzy mieli ciekawe pomysły , przebili CI którzy mieli grubsze portfele...
    Akurat my, przeciętni zjadacze chleba, na temat wycinki możemy sobie - no właśnie - tylko pogadać, bądź podyskutować na forum.
    Cytat Zamieszczone przez Krysia
    Polski nie stać na sprowadzanie żywności z Japonii-zgoda, ale stać na sprowadzanie z innych krajów
    A gdzie ja pisałem o sprowadzaniu żywności z Japonii?
    Miałem na myśli to, że np. Japończyków, dzięki sprzedaży wysokiej klasy produktów (samochody, elektronika itp.) stać na "olewanie" rolnictwa.
    Ja tam wolę polską żywność, dlatego że:
    "...jak się nawet chrobok japka nie chyci, to jo mom jiść takie zagraniczne japko" - powiedział pewien pan w autobusie, którym miałem okazję jechać - i ja się tej ludowej mądrości trzymam
    Pozdrawiam

  4. #4
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Bieszczady wytną w pień

    Jeżeli imputowanie mi pewnych twierdzeń sprawia, że czujesz się bardziej dowartościowany - O.K. - widocznie taki już masz sposób bycia.
    ..oj..nie wkręcać sobie... tym bardziej się cieszę że mogłem pomóc , piłeczka miała od czego się odbić... Niczego Ci nie imputuje... internet zniekształca... a Buddyści nawet mawiają że wypomina się innym to, z czym samemu ma się problem.. wsio ryba.. interpretacja dowolna...
    Tobie również wszystkiego co dobre :D
    Ostatnio edytowane przez trzykropkiinicwiecej ; 13-02-2010 o 02:57 Powód: ...korekta ;)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Kąpiel w Solinie, miły piasek;)
    Przez Owain w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 18-06-2006, 22:37

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •