Na uzasadnioną prośbę Herna wątek wraca do "Bieszczadów praktycznie". Proszę jednak o respektowanie charakteru podforum, czyli odsądzanie od czci i wiary wyłącznie produktów bieszczadzkich
Przecież my konsumujemy na terenie Bieszczadów.
Możemy bez ograniczeń kupować także na obszarze naszych górek.
Poza tym ich samogon nie może się równać z naszym. Szczególnie z gruszkówką z W.G