Pokaż wyniki od 1 do 10 z 24

Wątek: Coś nie coś o Turnicy.

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    117

    Domyślnie Odp: Coś nie coś o Turnicy.

    Warto by było naprawić stokówkę na Rozsypaniec i tam dojeżdżać autokarami i innymi pojazdami samochodowymi, może nawet w Terebowiec, aż do byłego kamieniołomu i tam uruchomić następny parking dla wygody turystów.
    To jest ekologia na najwyższym poziomie - nawet mapkę sporządzono, gdzie już można dojechać. Dziwne, a może nie, biorąc pod rozwagę finanse Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Podobnie będzie w Turnickim (durnickim?). Nie ma się co łudzić, bo jednak należy iść z postępem. Myślę, że kółka i koła przewodnickie są za takimi rozwiązaniami - byle dojechać do celu, bo ludziska zmordowane pracą, wolą podziwiać piękno krajobrazu zza szyby automobilu :)

  2. #2
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Coś nie coś o Turnicy.

    Cytat Zamieszczone przez takitam Zobacz posta
    Warto by było naprawić stokówkę na Rozsypaniec i tam dojeżdżać autokarami i innymi pojazdami samochodowymi, może nawet w Terebowiec, aż do byłego kamieniołomu i tam uruchomić następny parking dla wygody turystów.
    To jest ekologia na najwyższym poziomie - nawet mapkę sporządzono, gdzie już można dojechać. Dziwne, a może nie, biorąc pod rozwagę finanse Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Podobnie będzie w Turnickim (durnickim?). Nie ma się co łudzić, bo jednak należy iść z postępem. Myślę, że kółka i koła przewodnickie są za takimi rozwiązaniami - byle dojechać do celu, bo ludziska zmordowane pracą, wolą podziwiać piękno krajobrazu zza szyby automobilu :)
    Tak, masz rację. Koła i kółka przewodnickie wraz z Dyrekcją i Radą Naukową przygotowały przepiękne projekty. Na mapce o której wspominasz są naniesione niektóre z propozycji. Mi najbardziej podoba się budowa makdonalda na Rozsypańcu i stacji narciarskiej typu alpejskiego na Połoninie Wetlińskiej. Ekologia na najwyższym poziomie czyli założenia zielonego zawrotu głowy zostaną wprowadzone w życie.
    A w Durnickim PN powstanie gigantyczna hodowla jeleni. Będzie ją obsługiwać okoliczna ludność. Być może uda nam się także założyć fermę żubroni. Już nasz Pubal rozpoczął starania aby nasz pomysł udał się.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Coś dla DUCHA!
    Przez WUKA w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 27-04-2012, 07:20
  2. Coś na temat jaskiń w bieszczadach.
    Przez ~~misiek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 06-03-2005, 21:21
  3. Coś w rodzaju sprostowania
    Przez Stały Bywalec w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 22-02-2005, 10:12
  4. coś o TWA w necie ;-P
    Przez Szaszka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 12-09-2003, 14:14
  5. poradźcie coś
    Przez Dzidzia w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 21-06-2003, 23:09

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •