Cytat Zamieszczone przez takitam Zobacz posta
Warto by było naprawić stokówkę na Rozsypaniec i tam dojeżdżać autokarami i innymi pojazdami samochodowymi, może nawet w Terebowiec, aż do byłego kamieniołomu i tam uruchomić następny parking dla wygody turystów.
To jest ekologia na najwyższym poziomie - nawet mapkę sporządzono, gdzie już można dojechać. Dziwne, a może nie, biorąc pod rozwagę finanse Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Podobnie będzie w Turnickim (durnickim?). Nie ma się co łudzić, bo jednak należy iść z postępem. Myślę, że kółka i koła przewodnickie są za takimi rozwiązaniami - byle dojechać do celu, bo ludziska zmordowane pracą, wolą podziwiać piękno krajobrazu zza szyby automobilu :)
Tak, masz rację. Koła i kółka przewodnickie wraz z Dyrekcją i Radą Naukową przygotowały przepiękne projekty. Na mapce o której wspominasz są naniesione niektóre z propozycji. Mi najbardziej podoba się budowa makdonalda na Rozsypańcu i stacji narciarskiej typu alpejskiego na Połoninie Wetlińskiej. Ekologia na najwyższym poziomie czyli założenia zielonego zawrotu głowy zostaną wprowadzone w życie.
A w Durnickim PN powstanie gigantyczna hodowla jeleni. Będzie ją obsługiwać okoliczna ludność. Być może uda nam się także założyć fermę żubroni. Już nasz Pubal rozpoczął starania aby nasz pomysł udał się.