Nie wiem skąd to zwątpienie w tęgość i rosłość Hoczewskich filarów...
Zdjęcie było zrobione po jednej z letnich ulew, która nawiedziła w tym roku Bieszczady, stąd wysoki stan wody, który zmienia proporcje tego, co z wody wystaje. Tak więc brawo Bertrandzie za właściwą sugestię.
Dla Piotra punkt za to, że odgadł, że zdjęcie nie było wykonane ze śmigłowca tylko z nowego mostu powyżej.
Informacja dla niewtajemniczonych - nie posiadam helikoptera, którym mógłbym wykonywać takie loty. Wszystkie zdjęcia w zagadkach zostały zrobione z gruntu albo z tego, co z gruntu wyrasta.



Odpowiedz z cytatem