Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15

Wątek: Za siedmioma górami - chata, domek

  1. #1

    Angry Za siedmioma górami - chata, domek

    Drodzy forumowicze

    Poniżej opinia o :


    http://www.bieszczady.pl/bieszczady/...er%5D=regionID



    Za siedmioma górami

    Region: Dolina
    Osławy
    Kategoria: Chaty i domy jednorodzinne
    Ilość miejsc:8
    Wyżywienie: po wcześniejszym uzgodnieniu
    Zwierzęta: po wcześniejszym uzgodnieniu



    "Chata luksusowa za siedmioma górami"

    Miałem zapomnieć o tej sprawie, ale jakoś męczy mnie ta sytuacja.
    Mianowicie wybrałem się na weekend z dziewczyną , zrobiliśmy wcześniejszą rezerwację, wpłaciłem kasę za jedną dobę , no i pojechaliśmy
    Wszystko było w porządku do momentu zjechania na właściwą drogę (a właściwie jej brak) , po takich drogach mogą jeździć jedynie wprawieni kierowcy , a najlepiej samochodem terenowym, zjechać na dół można ale jak na drugi dzień popadało to ledwie się z tamtą wydostaliśmy ( piach , kamienie, błoto , doły jak nie wiem)

    Kolejna sprawa to wymieniony w ogłoszeniu "obszerny taras" - jaki to taras ja się pytam , beton po zerwanych płytkach

    Następnie "grill" - a mianowicie jego brak nie stwierdziłem takowego

    Kolejną sprawą jest "ogród 9000 m kw."- kawałek trawy niezagospodarowanej, nie koszonej, totalny nieużytek jaki ogród gdzie
    ?? nie zauważyłem , no chyba że nie wiem co to ogród, ale nie jest to na pewno kawałek trawnika jak można to nawet nazwać trawnikiem... pozostawia wiele do życzenia a 9000 m kw. qrde ludzie to prawie powinien być 1 HA ,a mi się wydaję że max to tam było 10 arów razem z domem i starą oborą co stoi obok

    Kolejne to : "miejsce na ognisko" faktycznie jest to akurat jest , teoretycznie tam wszędzie można zrobić ognisko oczywiście jak sobie sami wszystko zorganizujemy ,

    No i wspomniany w ogłoszeniu - "potok..." - wsłuchiwałem się dość długo , najprawdopodobniej coś tam jest na dole, ale nie widziałem wody , jedynie coś słyszałem równie dobrze mógł to być rów melioracyjny nie czyszczony od kilku lat ... tak było wszystko zarośnięte że 100 metrów od domku są same krzaki , przejść się nie da - pewnie to tam jest ten potok sądząc po bujnej roślinności.

    "A odległość do najbliższego szlaku turystycznego z domu to 1,5 kilometra." z tym tez się można zgodzić bo z tego miejsca jest wszędzie bardzo daleko , tam nie ma totalnie nic.


    Ok . to o ogłoszeniu chyba już wszystko teraz o zdjęciach :)

    Zdjęcia są na tyle sprytnie zrobione że nie widać tego że koło domku jest Jeszce jakaś stara obora, czy też stodoła która grozi zawaleniem, ledwie się trzyma.

    Właścicielka tez zapewniała mnie przez telefon że jest to wszystko ogrodzone - nie stwierdziłem nawet kawałka rozwalonego plota to po prostu stoi w szczerym polu , nie ma zewnętrznego oświetlenia , tak wiec o godzinie 20 00 jest ciemno jak w d ... nie widać końca własnego nosa.

    Na zdjęciach tez nie widać tego że w środku domek nie jest całkowicie wykończony, wystają kable do podłączenia sprzętów w kuchni - wyobraźcie sobie dziecko jak widzi wystający kabelek bo są też na takiej wysokości pierwsze co robi to bierze je w rączkę i co dalej..... , kale wystają także z sufitu.

    Reszta to co na fotkach się zgadza domek.

    Dobrze wyposażony , prawie wszystko co jest do życia potrzebne

    Ciśnienie wody i ciepłe woda

    Woda a mianowicie prawie że jej brak na poddaszu... nie da rady spłukać głowy tak marnie leci ... przypominam że byliśmy w dwójkę i korzystaliśmy z jednej łazienki nie wiem jak się tam umyć w 8 osób, gdzie na pewno ciepłej wody zabraknie ... terma jest za mała na tyle osób.

    OGRZEWANIE

    Ogrzewanie jest z kominka , trzeba sobie samemu napalić, nanieść drewna które w dodatku nie chce się palić bo było mokre..... Ten kominek nie dawał rady ogrzać tego domku chociaż cały czas dokładałem drewna , w łazienkach ogrzewania nie ma , generalnie w jednej grzejnik jest ale nie działa. więc jest zimno jak cholera ...

    POŚCIEL -dostaliśmy pościel i kołdry i poduszki oddzielnie sami musieliśmy obierać , reszta była rzucona na łóżko

    CZYSTŚĆ- POZA brudnymi ubikacjami generalnie nie można narzekać no ale brudne kible to tez duży minus

    TEREN WOKÓŁ DOMKU:

    Jak juz wspomniałem nie ma tam nic poza starą stodołą , kawałkiem betonu który nazywany jest tarasem o ogrodzie można zapomnieć.
    Przy wjeździe leżała sterta ściętego drewna , dwa auta raczej by się już nie zmieściły...., domek z zewnątrz też jest nie wykończony , podkopane są fundamenty, stara zabita deskami piwnica - wole nie wiedzieć co tam jest, generalnie wygląda to jak niedokończony dom, na którym już ktoś chce zarabiać, a trzeba tam jeszcze zrobić sporo

    I NAJWAŻNIEJSZE WŁAŚCICIELE :(

    To już jest totalna masakra, miałem zostać na trzy doby jednak okoliczności, sprawy rodzinne zmusiły mnie do tego ze musiałem wyjechać na drugi dzień czyli po przespaniu jednej nocy, za która zapłaciłem zaliczką juz dużo wcześniej, zadzwoniłem do Pani ze musze wyjechać no i tu zaczęły się ogromne schody,

    Kobieta bardzo się podburzyła zaczęła żądać zapłaty za kolejne dwie noce których mnie tam miało nie być, (wiem ze rezerwowałem na 3 ale sytuacja rodzinna i niezgodności opisane powyżej zmusiły mnie do opuszczenia na drugi dzień). Jak już Pani odpuściła od żądania kwoty za kolejne dwie noce zaczęła żądać 150 zł za sprzątanie , i to że jej domek nie kosztuje 250 za dobę tylko 450 zł :) (masakra).
    Stwierdziłem że kobiecina mocno się wnerwiła , to Ok zapłacę jej to 150 zł i pal licho, poprosiłem o wystawienie:

    Faktury VAT - nie wystawie bo to agroturystyka
    Rachunku uproszczonego - jw.
    Faktury VAT marży - jw.
    Paragonu - jw.
    Kartki z jej danymi i podpisem że inkasuje od mnie 150 zł - jw.

    W tej sytuacji stwierdziłem że nie zapłacę w żadnym wypadku- musze mieć dowód że za coś plące , nawet za lizaka dostaje paragon, za sprzątanie auta itp. za wszystko ktoś daje jakiś kwitek że bierze moją kasę. Tutaj tej praktyki brak.


    Pani zaczęła mnie wzywać od chamów, prostaków , życzyła mi żebym spadł z przepaści, żebym miał wypadek samochodem, żebym spotykał tylko takich ludzi jak ja , powiedziała że zadzwoni do mojej firmy i opowie o wszystkim szefowi boże jak tak można nawet najgorszemu wrogowi nie życzy się śmierci .

    I na koniec najlepsze " Dam na tacę w niedzielę żebyś chamie nie dojechał do tej WARSZAWY !!!!" sądząc po tym Pani jest katolikiem ... chyba DEWOTKĄ .

    Jeżeli ktoś chce jeszcze bardziej precyzyjnych informacji , polecam się na przyszłość a wyżej wymienionej chatki nie polecam pod żadnym względem chyba że ktoś lubi totalny HARDCORE.

    Tak się nie traktuje klienta!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Jeden zadowolony klient to lepszy niż 10 potencjalnych


    Pozdrawiam

    XENIO

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Layla
    Na forum od
    09.2008
    Postów
    42

    Domyślnie Odp: Za siedmioma górami - chata, domek

    współczucia....

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Polej
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Międzychód
    Postów
    1,146

    Domyślnie Odp: Za siedmioma górami - chata, domek

    Cytat z oferty: "Tutaj siedząc na tarasie nie zobaczysz śladów cywilizacji a nocą jedynie rozgwieżdżone niebo..."
    Ostrzegali !
    Pozdrawiam
    Przemek

  4. #4
    Powsimorda h.c.
    Awatar Marcowy
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    Zacisze
    Postów
    2,607

    Domyślnie Odp: Za siedmioma górami - chata, domek

    Nie wiem nic o warunkach noclegu i zachowaniu gospodarzy, ale wiem, że Xenio w mgnieniu oka wyprodukował na forum 6 nic nie wnoszących postów, dzięki czemu spełnił warunki regulaminu podforum i mógł zamieścić tę opinię.

    Osobiście nie wierzę, by był to przypadek, przez co mocno wątpię w czyste intencje autora i prawdziwość opisu. I nie pozdrawiam.

  5. #5
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,772

    Domyślnie Odp: Za siedmioma górami - chata, domek

    Marcowy,
    właśnie się zastanawiałem - taki sążnisty opis noclegu i takie ble ble,buzi-dupci w innych wątkach...Pewnie masz rację.
    Pozdrav

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar robines
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    dziura w Beskidzie Małym
    Postów
    441

    Domyślnie Odp: Za siedmioma górami - chata, domek

    Ileś ty chopie myśloł coby tako pikno relaje nom tu łopisac? Że tyż jo,wieśniok i dewot zarazym nigdy ni mom scyńścio coby w takich warunkach pobaciorzyc...
    Jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić.

  7. #7

    Domyślnie Odp: Za siedmioma górami - chata, domek

    Cytat Zamieszczone przez Marcowy Zobacz posta
    Nie wiem nic o warunkach noclegu i zachowaniu gospodarzy, ale wiem, że Xenio w mgnieniu oka wyprodukował na forum 6 nic nie wnoszących postów, dzięki czemu spełnił warunki regulaminu podforum i mógł zamieścić tę opinię.

    Osobiście nie wierzę, by był to przypadek, przez co mocno wątpię w czyste intencje autora i prawdziwość opisu. I nie pozdrawiam.

    Masz częsciowo rację , zarejetrowałem się specjalnie na forum po to żeby opisać owy przypadek, musiałem spełnić wymogi regulaminu wieć napisałem te 5 postów , nie piszę tego celowo , są to moje i mojej dziewczyny odczucia i FAKTY po przebytej tam nocy i utarczkach słownych z właścicelką.

    Post został napisany po to żeby taka osoba jak ty mogła zaoszczędzić 250 zł lub być może i wiecej wybierajac sie tam na dłużej.

    A jeżeli ciężko jest Ci uwierzyc w to co pisze "opisuje" zawsze możesz tego doświadczyć na własnej skórze , możesz zaryrykować swoją kasę, jeżeli chcesz podam Ci dokładne namiary na domek, wystarczy tam podjechać i nie wchodzić nawet do środka, wtedy napewno stwierdzisz że mój post jest w 100% prawdziwy.

    Jeżeli mogę jakoś jeszcze rowzwiać wasze wątpliwopści , proszę pisać nawet privy, ale wolałbym na forum żeby kazdy widział,


    A może ktoś się podzieli jeszcze odczuciami z tego domku??
    Może ktoś tam jeszcze był ??

    Pozdrawiam

    xenio

  8. #8

    Domyślnie Odp: Za siedmioma górami - chata, domek

    Marcowy masz trochę racji , specjalnie spełniłem warunki forum, a to i po to żeby ostrzec ludzi i nie ma w tym żadnego podstepu,

    Jest to moja bardzo obiektywna opinia, jeżeli chcecie możecie sie sami przeknać i pojechac tam , potem napiszecie na forum wasze odczucia , nie trzeba nawet do domku wchodzić żeby sie przekonać że moja opinia jest w w 100% prawdziwa.

    Dla niedowiarków mogę podać namiary na siebie i potem dodatkowe informacje o domku, adres itp.

    Przy okazji wojaży po bieszczadach można tam zajrzeć i sie przekonać

    Piotr: nie pisz dwa razy tego samego. Posty nie ukazuja się od razu, tylko po akceptacji któregoś z modów. Raz to będzie 5 minut raz 5 godzin - zależnie czy akurat ktoś jest na forum.
    Ostatnio edytowane przez Piotr ; 07-10-2008 o 10:02 Powód: mod

  9. #9
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,641

    Domyślnie Odp: Za siedmioma górami - chata, domek

    napisali o braku cywilizacji?? napisali.. napisali ze przyswiecac beda gwiazdy a nie latarnie i neony?? napisali... pisali o ogrodzie.. dla mnie ogrod to kawalek terenu i pewnie byl- a co spodziewales sie alejek wysadzanych cyprysikami gdzie skacza tresowane malpki i zabawiaja gosci?? a potok? potoki maja to do siebie ze czesto obrastaja drzewami, krzakami i chwastami..taki urok potoku w tym terenie.. nie bylo slowa o perfekcyjnie zorganizowanych kapielisku..
    ogolnie twoj opis bardziej mnie zachecil do odwiedzenia tego miejsca niz ich oferta z netu.. ciemne gwiazdziste noce, samodzielne palenie w kominku, duzy dziki teren wokol domu, mily szumiacy potoczek w zaroslach, wyboista droga (wiec nie smigaja samochody pod oknem), klimatyczne ruiny w obejciu..

    a sympatycznosc gospodarzy? to juz by trzeba samemu ocenic.. bo czytajac posta na forum to sie nie dziwie ze sie wkurzyli, przyjechal taki miastowy i mu wszystko smierdzi..
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  10. #10

    Domyślnie Odp: Za siedmioma górami - chata, domek

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    napisali o braku cywilizacji?? napisali.. napisali ze przyswiecac beda gwiazdy a nie latarnie i neony?? napisali... pisali o ogrodzie.. dla mnie ogrod to kawalek terenu i pewnie byl- a co spodziewales sie alejek wysadzanych cyprysikami gdzie skacza tresowane malpki i zabawiaja gosci?? a potok? potoki maja to do siebie ze czesto obrastaja drzewami, krzakami i chwastami..taki urok potoku w tym terenie.. nie bylo slowa o perfekcyjnie zorganizowanych kapielisku..
    ogolnie twoj opis bardziej mnie zachecil do odwiedzenia tego miejsca niz ich oferta z netu.. ciemne gwiazdziste noce, samodzielne palenie w kominku, duzy dziki teren wokol domu, mily szumiacy potoczek w zaroslach, wyboista droga (wiec nie smigaja samochody pod oknem), klimatyczne ruiny w obejciu..

    a sympatycznosc gospodarzy? to juz by trzeba samemu ocenic.. bo czytajac posta na forum to sie nie dziwie ze sie wkurzyli, przyjechal taki miastowy i mu wszystko smierdzi..
    Proponuje Ci odwiedzić to miejsce i potem pisać o tym opinie ,
    Tak się składa że rowu nie można nazwać potokiem,
    klimatyczne ruiny - to nie zawalająca się stodoła obok której chodzą dzieci
    jezeli potoczek miałby być zarośnięty to ok ale nie ma to być kłębowisko krzaków za których nic nie widać i nawet nie da sie tam wejść , nie spodziewałem sie plaży i kąpieliska ale jak się pisze o potoku to pasowało by żeby on tam był.

    Ogórd - proponuję ci sprawdzić co to ogród najlepiej w Wikipedii , można było napisać że jest to łąka , pole czy otwarty teren , cyprysiki nie mają tu nic do tego...

    Wyobista droga to nie znaczy że droga ma byc taka że jak popada deszcz to nie jesteś w stanie się z tamtad wydostać bo jest takie nagromadzenie błota.

    Co do miastowego to tak się składa że zwiedziłem tamten kawałek bieszczad za Rzeszowem już kilka razy i dość dokładnie i mieszkałem w gorszych warunkach lokalowcyh - mi przedewszystkim chodzi o to żeby nie okłamywać w ogłoszeniach... ale widze że większosć z was robi na mnie nagonkę...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. I Rzeszowskie Spotkania z Górami
    Przez Jaro w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 14-01-2009, 22:38
  2. Chmury nad górami
    Przez joorg w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 21-09-2007, 08:49
  3. Domek + psy
    Przez wacho w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 12-07-2006, 14:21
  4. Pożegnanie z górami
    Przez sprzysiezony w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 11-10-2005, 10:29

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •