Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
napisali o braku cywilizacji?? napisali.. napisali ze przyswiecac beda gwiazdy a nie latarnie i neony?? napisali... pisali o ogrodzie.. dla mnie ogrod to kawalek terenu i pewnie byl- a co spodziewales sie alejek wysadzanych cyprysikami gdzie skacza tresowane malpki i zabawiaja gosci?? a potok? potoki maja to do siebie ze czesto obrastaja drzewami, krzakami i chwastami..taki urok potoku w tym terenie.. nie bylo slowa o perfekcyjnie zorganizowanych kapielisku..
ogolnie twoj opis bardziej mnie zachecil do odwiedzenia tego miejsca niz ich oferta z netu.. ciemne gwiazdziste noce, samodzielne palenie w kominku, duzy dziki teren wokol domu, mily szumiacy potoczek w zaroslach, wyboista droga (wiec nie smigaja samochody pod oknem), klimatyczne ruiny w obejciu..

a sympatycznosc gospodarzy? to juz by trzeba samemu ocenic.. bo czytajac posta na forum to sie nie dziwie ze sie wkurzyli, przyjechal taki miastowy i mu wszystko smierdzi..
Proponuje Ci odwiedzić to miejsce i potem pisać o tym opinie ,
Tak się składa że rowu nie można nazwać potokiem,
klimatyczne ruiny - to nie zawalająca się stodoła obok której chodzą dzieci
jezeli potoczek miałby być zarośnięty to ok ale nie ma to być kłębowisko krzaków za których nic nie widać i nawet nie da sie tam wejść , nie spodziewałem sie plaży i kąpieliska ale jak się pisze o potoku to pasowało by żeby on tam był.

Ogórd - proponuję ci sprawdzić co to ogród najlepiej w Wikipedii , można było napisać że jest to łąka , pole czy otwarty teren , cyprysiki nie mają tu nic do tego...

Wyobista droga to nie znaczy że droga ma byc taka że jak popada deszcz to nie jesteś w stanie się z tamtad wydostać bo jest takie nagromadzenie błota.

Co do miastowego to tak się składa że zwiedziłem tamten kawałek bieszczad za Rzeszowem już kilka razy i dość dokładnie i mieszkałem w gorszych warunkach lokalowcyh - mi przedewszystkim chodzi o to żeby nie okłamywać w ogłoszeniach... ale widze że większosć z was robi na mnie nagonkę...