Kilka godzin po mszy, podchodziłem od cerkwi w stronę bazy. Spotkałem dwóch turystów którzy pochwalili się, że na szagę wchodzili na Łopiennik nie mając mapy, gepesu, ani innych zdobyczy cywilizacji. Czyżbym się przez przypadek spotkał z Wami nie wiedząc, że to koledzy z forum?


Odpowiedz z cytatem