Sam zawiastun filmu, to tylko wycięte z kontekstu sceny, żeby to choć trochę zrozumieć czy poczuć, jednak trzeba poznać życie, filozofię artystki, okoliczności kształtowania tego rodzaju twórczości.
Sam zawiastun filmu, to tylko wycięte z kontekstu sceny, żeby to choć trochę zrozumieć czy poczuć, jednak trzeba poznać życie, filozofię artystki, okoliczności kształtowania tego rodzaju twórczości.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)