Ja ostatnio robiłem przegląd filmów czeskich i polecam zdecydowanie:
- Rok diabła (tutaj Nohavica, więc pewnie więszkość widziała),
- Guzikowcy,
- Jadna ręka nie klaszcze,
- Opowieść o zwyczajnym szaleństwie,
- Samotni,
- Postrzyżyny (po odpowiedniej lekturze),
- Musimy sobie pomagać,
- Zamknij się i zabij mnie,
- Słoneczne miasto (ale do mnie jakoś nie przemawia, więc jakoś niżej go oceniam).

Jeszcze conajmniej kilka wartych uwagi mi zostało:
- Pod jednym dachem,
- Lemoniadowy joe - czeski western
- Kola,
- Wychowanie Panien w Czechach,
- Obsługiwałem angielskiego króla,
- Babie lato.

I pewnie kilka innych :)