Śpiwór i butla z palnikiem jednak coś niecoś waży, więc moim zdaniem nie warto jej zabierać zawsze ;-)
Na konferencje służbowe np. (bo tylko wtedy sypiam w dobrych hotelach) ich nie zabieram.
Ale co do chusteczek masz 100 % racji, też noszę zawsze ze sobą.
Ale jakoś moja metoda (czyli poleganie na informacjach od znajomych) sprawdza się.
W ogóle nie przypominam sobie, abym była rozczarowana noclegiem i aby w istotny sposób odbiegał on od moich oczekiwań.
Jeżeli już - to raczej zdecydowanie na plus.
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem