Byłam i to nie raz. Swojego czasu była bardzo sympatyczna, kipiała zyciem i działo się wiele. Od czasu, jak się zmienili dzierżawcy, przestała kipieć, i zrobiła się tam dziwna, drętwa atmosfera. Ale przenocowac się da, warunki znośne, stricte turystyczne - to bacówka jest - taka jak np pod Rawkami czy pod Honem - identyczna. Czyli wyrka, skrzypiace podłogi, ciepła woda tylko rano i wieczorem.

Co nie zmienia faktu, ze połozona jest pięknie, z widokami, sala na dole kusi do siedzenia i śpiewania, blisko do połonin i w doliny. Osobiście polecam - najlepiej pojechac i obejrzeć...

A zdjęcia są tu miedzy innymi - na stronie dawnych, wiernych bywalców tej bacówki: http://www.jaworzec.com.pl/?page_id=galerie i na pewno jak poszukasz w necie, to znajdziesz.

pozdro
madzia