Po raz pierwszy słyszę tę obiegową opinię.
Wprost przeciwnie większość znajomych chwali sobie takie wyjścia górskie.
Nie tylko KIMB. Przecież "chatkowcy" także zintegrowali się.
Byłam z kilkoma osobami z tego forum w górach i bardzo sobie chwalę. Czekam na następne spotkania.
Podobnie jest u e-górzystów. Dwa razy do roku organizują swoje spotkania.
PS.
Przyszła mi do głowy pewna myśl. Może to uzależnione jest od forum na którym jesteśmy aktywni. Na samą myśl abym miała sie spotkać z kilkoma userami z wyliczanki to ciary mi przychodzą przez plecy. Na pewno nie byłoby to miłe spotkanie. Chociaż z drugiej strony są i tam wspaniali ludzie z którymi spotkałabym się.



Odpowiedz z cytatem