Odp: O psiej pogodzie, kociej aferze i innych rozmaitościach, czyli relacja SB z poby
Zamieszczone przez lucyna
Święty Duch Pana Boga chwali. A więc to Ty. Dopiero przed chwilą poukładały mi się puzle w głowie. Mam nadzieję, że kiedyś spotkamy się i wypijemy wspólnie gdzieś na szlaku hebratkę (bez wkładki).
Tak to ja
Jakie to puzle poukładały Ci się w głowie? Czy może kiedyś widziałyśmy się na Tarnawie?
Na pewno się spotkamy.
Z Tobą Lucyno mogę na szlaku (w drodze wyjątku), wypić nawet herbatkę z wkładką