Cytat Zamieszczone przez machoney Zobacz posta
Witam !!
Dziękujemy za ciekawą relację i przygodę, szkoda że tak wyszło, że nie mogliśmy się pożegnać, no ale myślę, że powitania są ważniejsze :) i milsze.
Cieszę się, że nie okazałem się tym przewodnikiem co całą połoniną prowadził grupę gdyż ostatnio po zjebkach zamykam się w sobie :)

Lucyna przekazała nam dużo ciekawej wiedzy, nie mogłem wszystkiego usłyszeć gdyż jak się zatrzymujemy to ja zawsze gdzieś z aparatem... po drugie to mi kiedyś ktoś powiedział, że nieładnie jak przewodnik podsłuchuje przewodnika :)

Szkoda nam tego Leszczowatego, ale wybaczcie nam gdyż mamy zaledwie dwumiesięcznego syna :) Pewnie kiedyś tu dołączy...

Niebawem zapodam jakieś fotki :)
Pozdrawiam całą ekipę :)

PS.1. Lucyna zapomniałaś dodać o gratisach które chciałem zostawić w Czarnej
PS.2. Było to pierwsze ognisko w moim życiu, które rozpalało 8 osób !!!
PS.3. Ale moja terenówka szła po tej drodze :)
1. Do następnego powitania.
2. o ile Was znam to ów Kolega także niedługo pojawi się na łamach naszego forum.
3. Ktoś Cię zdezinformował. Mnie szkolono, a ja jak wiesz jestem z kursu Staszka Sieradzkiego, że słuchanie innych przewodników, a przede wszystkim rozmowa z nimi to podwaliny naszego światka.
4. Na fotki czekam.
Ad. PS1 A chciałeś.Cerkiew tak Cię zachwyciła, cenna ikona zafascynowała, że celowo zostawiłeś fanty. Za wszelką cenę chcesz tam wrócić.
Ad. PS2 Tak, przekomicznie to wyglądało. Musisz jednak przyznać, że miano mistrza dmuchacza powinien dostać Topek. (Panowie leśnicy znakomicie przygotowali duże miejsce pod ognisko. Jest otoczone wieńcem z kamieni) Topek położył się i skutecznie rozdmuchał ogień.
Pytam się Go:
byłeś w harcerstwie.
-Ja nie ale moja mama tak.
Ad. PS.3 Janusz był pełen podziwu.