Może nie mam za dużego doświadczenia życiowego ale jednak moje obserwacje się potwierdzają: baby to nie się nigdy nie mogą dogadać, a faceci ? coś nie pasi, dadzą sobie po ryju, potem flaszkę wypiją i jest git![]()
Może nie mam za dużego doświadczenia życiowego ale jednak moje obserwacje się potwierdzają: baby to nie się nigdy nie mogą dogadać, a faceci ? coś nie pasi, dadzą sobie po ryju, potem flaszkę wypiją i jest git![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)