Pasją Andrzeja jest wędkarstwo podlodowe. Kiedyś obiecał nam pokazać jedną ze swoich ulubionych zatoczek i nauczyć poruszania się po lodzie. Dziś mimo kiepskiej pogody jedziemy nad Jezioro Solińskie. Tuż za Bukowcem zmienia się krajobraz. Jesteśmy w królestwie pani zimy. Skręcamy na Olchowiec. Po drodze zatrzymujemy się na punkcie widokowym aby popodziwiać panoramę. Brus uszczęśliwiony bawi się patykami.
Jesteśmy na przystani. Przed nami odnoga jeziora w dawnej dolinie potoku Czarnego. Kolejno wchodzimy na taflę lodu. Dla Andrzeja to nie pierwszyzna ale pozostali Koledzy i ja czujemy lekki dreszczyk emocji. Kolega Przewodnik dzidą bada grupość lodu przebijając taflę. Pokrywa ma około 20 cm grubości.. Potem poszerza otwór i usiłuje wędką zmierzyć głębokość. Niewiele, tylko 9 m. Powoli udajemy się do przeciwległego brzegu. Jesteśmy zaskoczeni tym, że po lodzie idzie się tak szybko i bez poślizgów. Marcin i Piotr w zachwycie fotografują. Ja także jestem zafascynowana tą przygodą. Co najdziwniejsze nie czuję strachu. Kilka razy Andrzej wykuwa dzidą dziurę w lodzie i sprawdza czy raba bierze. Wędrówka tak nam podoba się, że ją przedłużamy. Teraz idziemy w kierunku odłonięcia fliszu karpackiego. Widać, że przy brzegu lód jest bardzo cienki. Na pokrytej lodem tafli widzimy liczne tropy drapieżników. Koledzy opowiadają mi o taktyce polowania na lodzie wilków. Zapędzają jelenia na taflę, kilka drapieżników za nim biegnie, a jeden powoli wysuwa się i okrąża przyszła zdobyć wyskakujac przed nią. Zaniepokojony jeleń gwałtownie skręca na lodzi, wpada w poślizg i upada. Jeszcze jeden otwór. Tym razem jesteśmy nad ponad 20 m głębią. poprawia się pogoda.
Goni nas czas, musimy zawrócić.. Jeszcze przed chwilą mieliśmy piękny, prawie dziewiczy widokale teraz spoglądamy na Olchowiec. Zaczynam podzielać niechęć Krzysztofa do samorządowców Czarnej. Maszkara.
Wszyscy mamy chęć na dalsze lodowe wędrówki. Mam nadzieję, że jeszcze raz uda mi się pospacerować po Jeziorze Solińskim. Niestety, co piękne trwa krótko. W Polańczyku żegnamy się.
Trzech Kolegów i kilkanaście pasji. Andrzej przewodnik, DJ, wędkarz, sportowiec, Marcin leśnik, botanik, naukowiec, Piotr znany nam jako Admin www.twojebieszczady.pl, miłośnik psów. Mają wspólne pasje: Bieszczady, wędrówki i fotografię.


Odpowiedz z cytatem