Pokaż wyniki od 1 do 10 z 218

Wątek: Sprawozdanie z działalności Komitetu Powitalnego

Widok wątkowy

  1. #11
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Sprawozdanie z działalności Komitetu Powitalnego

    Pasją Andrzeja jest wędkarstwo podlodowe. Kiedyś obiecał nam pokazać jedną ze swoich ulubionych zatoczek i nauczyć poruszania się po lodzie. Dziś mimo kiepskiej pogody jedziemy nad Jezioro Solińskie. Tuż za Bukowcem zmienia się krajobraz. Jesteśmy w królestwie pani zimy. Skręcamy na Olchowiec. Po drodze zatrzymujemy się na punkcie widokowym aby popodziwiać panoramę. Brus uszczęśliwiony bawi się patykami.
    Jesteśmy na przystani. Przed nami odnoga jeziora w dawnej dolinie potoku Czarnego. Kolejno wchodzimy na taflę lodu. Dla Andrzeja to nie pierwszyzna ale pozostali Koledzy i ja czujemy lekki dreszczyk emocji. Kolega Przewodnik dzidą bada grupość lodu przebijając taflę. Pokrywa ma około 20 cm grubości.. Potem poszerza otwór i usiłuje wędką zmierzyć głębokość. Niewiele, tylko 9 m. Powoli udajemy się do przeciwległego brzegu. Jesteśmy zaskoczeni tym, że po lodzie idzie się tak szybko i bez poślizgów. Marcin i Piotr w zachwycie fotografują. Ja także jestem zafascynowana tą przygodą. Co najdziwniejsze nie czuję strachu. Kilka razy Andrzej wykuwa dzidą dziurę w lodzie i sprawdza czy raba bierze. Wędrówka tak nam podoba się, że ją przedłużamy. Teraz idziemy w kierunku odłonięcia fliszu karpackiego. Widać, że przy brzegu lód jest bardzo cienki. Na pokrytej lodem tafli widzimy liczne tropy drapieżników. Koledzy opowiadają mi o taktyce polowania na lodzie wilków. Zapędzają jelenia na taflę, kilka drapieżników za nim biegnie, a jeden powoli wysuwa się i okrąża przyszła zdobyć wyskakujac przed nią. Zaniepokojony jeleń gwałtownie skręca na lodzi, wpada w poślizg i upada. Jeszcze jeden otwór. Tym razem jesteśmy nad ponad 20 m głębią. poprawia się pogoda.
    Goni nas czas, musimy zawrócić.. Jeszcze przed chwilą mieliśmy piękny, prawie dziewiczy widokale teraz spoglądamy na Olchowiec. Zaczynam podzielać niechęć Krzysztofa do samorządowców Czarnej. Maszkara.
    Wszyscy mamy chęć na dalsze lodowe wędrówki. Mam nadzieję, że jeszcze raz uda mi się pospacerować po Jeziorze Solińskim. Niestety, co piękne trwa krótko. W Polańczyku żegnamy się.
    Trzech Kolegów i kilkanaście pasji. Andrzej przewodnik, DJ, wędkarz, sportowiec, Marcin leśnik, botanik, naukowiec, Piotr znany nam jako Admin www.twojebieszczady.pl, miłośnik psów. Mają wspólne pasje: Bieszczady, wędrówki i fotografię.
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 01-02-2009 o 18:18

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. "Sprawozdanie z BA"
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 31-08-2009, 17:34
  2. Działalność organizacji charytatywnych w Bieszczadach
    Przez ebik w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 01-04-2005, 13:15
  3. Sprawozdanie Stałego Bywalca
    Przez Stały Bywalec w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 30-09-2002, 22:16
  4. Sprawozdanie Agi
    Przez Anonymous w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 09-08-2002, 15:33
  5. Aga, a gdzie Twoje sprawozdanie ?
    Przez Stały Bywalec w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 07-08-2002, 10:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •