Ostatnio edytowane przez lucyna ; 08-12-2008 o 20:38
Lucyna , tak bym nigdy nie pisał, rozmawialiśmy pozytywnie o poznaniu się w realu."Znajomości wirtualne" są złudne i mylące , zapewniam Cię, poznając Ciebie i Basię.Jestem pewny ,że w rzeczywistości dogadały byście się.Stawiam skrzynki piwa i paczki czekolad i mogę "robić" za adwokata dla Waszego pogodzenia się.
Wierzę ,że wcześniej czy póżniej ,spotkacie się i zostaniecie Kumpelkami.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Tyle na razie ,koniec rozmowy na ten temat , zgodnie z zasadami negocjacji trzeba odczekać aż emocje opadną i trzeba dać sobie czas na zastanowienie.
Myślę ,że wrócimy do rozmowy po jakimś czasie ,ale nie w tym wątku.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Ostatnio edytowane przez lucyna ; 08-12-2008 o 21:07
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)