Kpij sobie ze mnie kpij. No co? Zamróz mnie złapał. Sierota boża założyła kurtkę Brata i nie sprawdziła dlaczego jej tak zimno w ramiona (wywietrzniki były pootwierane). Kocury w nocy tak wk.. się, że mi zaznaczyły przygotowane ciuchy górskie w sposób znany wszystkim posiadaczom kotów. Misiałam ratować się czym się dało. Poza tym na nogach miałam nieszczęśne campusy, które mi przemokły.


Odpowiedz z cytatem