ojejej...jaka szkoda ze tak wsciekle daleko... chyba nie oplaca mi sie tak jechac na sam weekend :( a co tam ma byc na tym spotkaniu? jakies wyklady, pokazy zdjec, spiewy , czy tylko wspolna konsumpcja specjalow ze wschodu to ma byc cos wiekszego w rodzaju festynu albo spotkanie grupki znajomych lubiacych te klimaty?