Wczoraj był koncert "W górach jest wszystko, co kocham" i było też piwo po koncercie. Obecni: Pyra 57 z Koleżanką małżonką, Polej z koleżanką małżonką, synem i silną grupą Międzychodzko - Zbąszyńską i był piszący te słowa z Renatką.
Pozdrawiam