Niewątpliwie chodzi o drapieżniki.
Hmm, no cóż, teoretycznie wilk od '98 jest pod ścisłą ochroną. Jednak od tego czasu liczebność wilka raczej nie wzrosła, przyczyn jest wiele...
Gospodarka łowiecka ma przynosić korzyści, zwierzyny płowej jest znacznie mniej, a wilk żryć coś musi. Głupi też nie jest, bywa, że korzysta z łatwiejszej zdobyczy czyli zwierzaków hodowlanych czy udomowionych...(takie nie łogrodzone owieczki, mniam;-) Naraża się tym samym na odstrzał państwowy - presja społeczeństwa jest silna w tym względzie...A kłusownictwo też robi swoje!
Temu z ambonki wszystko może do łba strzelić...
Tworylne bardzo się zmieniło w ciągu paru miesięcy, żubry wyniuchały sprawę, teraz już je trudniej tam uwidzieć.



Odpowiedz z cytatem