Cytat Zamieszczone przez stasiuvino Zobacz posta
pewnym momencie doszliśmy do czegoś w rodzalu płota okalającego stary ogród (? - zdj.6).
no niestety... to tylko stare ogrodzenie szkółki leśnej

Cytat Zamieszczone przez stasiuvino Zobacz posta
Cóż podziwiamy wspomnianą aleję wraz z ruinami dworu (zdj. 9 i 10)
y...y... to są ruinki stodoły...

Cytat Zamieszczone przez stasiuvino Zobacz posta
Cóz, skręciliśmy więc w lewo i skacząc z kępy trawy na drugą kępę prubowaliśmy ominąć rozlewisko (zdj.11 i 12). Trzeba przy tej okazji nadmienić, że owe rozlewisko było urocze...
a trzeba było iść na południe... wtedy trafilibyście i ruinki dzwonnicy.. i dworu... i cmentarz... i drugi cmentarz... a to rozlewisko to sobie bobry uczyniły... żeremie też są... ale też po południowej stronie... :(

Cytat Zamieszczone przez stasiuvino Zobacz posta
Po przejściu mokradeł wyszliśmy na rozległą łąkę, gdzie pośrodku niej widoczna była spora kępa drzew (zdj.16). Do dziś wydaje mi się, że dobrze ją scharakteryzowałem (jeśli nie to poprawcie mnie) jako miejsce po cerkwi.
no źle jednak... patrz wyżej....

Cytat Zamieszczone przez stasiuvino Zobacz posta
Na przełaj przez łąkę doszliśmy do niej (zdj.17) po czym zrobiliśmy główny błąd naszej wycieczki.
główny błąd popełniliście wcześniej

A idąc cały czas brzegiem Sanu Krywe też minelibyście... ale w Krywem trzeba było zejść nad San... doprowadziłby Was do ruin młyna nad Hulskim, a potem na południe do ruin cerkwii... (gdyby ktoś się mnie posłuchał to idąc wzdłóż Hulskiego niech ominie proszę włości Piotra... nie lubi gdy zakłóca się mu ciszę... na szlakach sa tabliczki że wkraczacie na jego teren...) dużo straciliście niestety... choćby piwniczki z nietoperkami... :D

pozdrawiam...

P.S. ale najładniej w Tworylnem jest chyba w maju...