dzieki Panowie,
naprawde serdeczne dzieki, moze juz na drugi rok odwiedze to miejsce znow po 24 latach !
dzieki Panowie,
naprawde serdeczne dzieki, moze juz na drugi rok odwiedze to miejsce znow po 24 latach !
przypomina mi sie to JW 2667
chyba mial to na chuscie napisane,
ciekawe gdzie ta chusta teraz jest ?
pozdrawiam
Przez Trzcianiec płynie też rzeczka, jest nawet staw rybny. Obiekty po gospodarstwie rolnym wyglądają na opuszczone, pola to obecnie zdaje się poligon wojskowy, chyba największa w UE "plantacja" barszczu Sosnowskiego.
Pozdrawiam
naive
pamietam ze bylo to w dolinie a wokol byly gory z jednej strony byla laka a wyzej las a z drugiej byly pola uprawne
ale mysle ze ten opis moze pasowac wszedzie w bieszczadach![]()
Podobnie jak Darkowski mieszkam w tym rejonie ( Jureczkowa)
Trzcianiec - wojskowo obecnie odbywa chyba renesans, chłopaki z 6 BDSz, 1 PSK tam ćwiczą. Ostatnio w nocy ćwiczyli patrole między Trzciańcem a skrętem na Arłamów, kilka Humvee i Honker w szyku patrolowym itp. W Wojtkowej na drodze symulowali atak na konwój.
A wracając do tematu to również uważam że Kwaszenina![]()
witam ,
do jednostki w bieszczadach trafilem z warszawy na podchorążych za kare ,samowolka 6 dni wraz z kolegami markiem z saskiej kąpy i mirkiem
białystok . rozdzielono nas ja trafiłem na kwaszenine marek do trójcy a mirek nipamiętam.
Marek złamał noge w jednostce a ja wyszedłem do cywila 100 dni wczesniej.
słabo pamiętam ten czas koledzy: Korleone ksywka , porucznik Batuk , Hajdas
ale wiem ze to ten okres o którym piszesz jeżeli ktoś kojazy to niech pisze
Witam,
Czy ktos był z was i sluzyl w latach 1991/1993 w Trzciancu ??? ktos z Wawy lub wogólez polski np. psota, obrzut i nni fajni koledzy ????? prosze o odpowiedź
Jeżeli nie było to główne miejsce jednostki i było tam mało budynków, to w takim razie Kwaszenina odpada. Myślę, że Trzcianiec też. Jeżeli byłby to Arłamów, to na pewno byś zapamiętał.
Ostatnio edytowane przez Darkowski ; 15-03-2009 o 11:24
To może być Trójca albo Grąziowa. Mogło to być też tzw. stare gospodarstwo - miejsce niedaleko Kwaszeniny. Było tam parę domków mieszkalnych dla kadry ze sztabu. Niektórzy mieli swoich żołnierzy do pilnowania, sprzątania, zajmowania się pasieką itd. Przypomnij sobie, może brat opowiadał o tym, czym się zajmował. W jednostce robiło się różne rzeczy, nie tylko jeździło się ciągnikami, jak to niektórzy myślą![]()
Ostatnio edytowane przez Darkowski ; 15-03-2009 o 11:25
Aktualnie 3 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 3 gości)