Strona 4 z 7 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 78

Wątek: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2008
    Rodem z
    Dolina Wiaru
    Postów
    45

    Domyślnie Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej

    Witam. W 2667 służyłem od wiosny 1989 do jesieni 1990, z przerwą na podoficerkę w Katowicach. Majora Mrówkę (i jego wilczura) pamiętam dosyć dobrze, właściwie nie było nikogo kto by mu "podskoczył" w jednostce :) Na pewno się znamy, ja byłem pisarzem w sztabie u Benka. Pozdrawiam.

  2. #2

    Talking Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej

    Noo Mrówce raczej nikt nie śmiał podskakiwać ale do dzisiaj jak przypomną mi się tamte czasy to nie wiem dlaczego. Jaki był tam układ? Prawdopodobnie mieli na siebie jakieś haki. Raz Mrówkę spotkałem na zaporze w Solinie parę lat po wojsku i choć razem z nim spędziłem 1,5 roku to nasz wzrok się spotkał i tyle. żadnej reakcji. Może nie poznał. A Benek Wolanowski i jego Uaz to też znana osoba W Kwaszenienie po wojsku byłem raz jakieś 5 lat temu i przeżyłem szok . Przyroda zabiera to co chciał ucywilizować człowiek. No to pozdrowienia pisarzu!!!
    Starszy izby chorych

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2008
    Rodem z
    Dolina Wiaru
    Postów
    45

    Domyślnie Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej

    Przez Kwaszeninę często przejeżdżam, przynajmniej kilka razy w roku. No niestety, to co tam się widzi to szok. Po tym jak jednostkę przenieśli do Sanoka, to wszystko co można było rozkraść rozkradziono. A co do układów, to wiadomo, że większość zesłano do tej jednostki za różne sprawy (alkoholik, politycznie niepewny itd.). Co takiemu można było więcej zrobić? Z armii wtedy nie można było tak sobie zrezygnować. Dlatego działy się tam różne rzeczy i z czasem była to "normalność". Bano się jedynie Andryjszyna :) Miałeś z nim może jakąś styczność? Pozdrawiam!

  4. #4

    Domyślnie Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej

    Mrówa nie bał się i jego (Andryjszyna) razem popijali a przez to i my na izbie mieliśmy parasolik ochronny. Zresztą Mrówka nie pozwalał się nikomu do nas mieszać. To było jego "Księstewko". Dużo pił i za to wyleciał z czerwonych beretów z Krakowa. Po dostawie apteki z Rzeszowa było zazwyczaj 15 litrów spirytusu w 5 litrowych butlach. Wystarczało mu na ok. 1,5 tygodnia. Ale żonę miał bardzo fajną taką spokojną i bardzo miłą. Cierpiała niestety przez to jego pijaństwo.

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2008
    Rodem z
    Dolina Wiaru
    Postów
    45

    Domyślnie Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej

    Nie zapomnę jak Mrówa czasem zwracał się do żołnierzy: "no co tam misiu?" :) Przez picie kilku się już przekręciło, m.in. mąż pielęgniarki od Ciebie. Podobno borygo zaszkodziło. Dużo by opowiadać o tych czasach, ale pewnych rzeczy na forum lepiej nie poruszać.

  6. #6

    Domyślnie Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej

    Czyżby chodziło o P. Basię Kuzdro żonę dowódcy kompanii transportowej kpt. Kuzdro?? Mieszkali w tych blokach na początku jednostki. Napisz proszę co się z nimi stało. A propos dlaczego masz pewne obawy??

  7. #7
    kasiunia_198920
    Guest

    Domyślnie Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej

    Pani Barbara obecnie mieszka w Sanoku, a z jej mężem niewiem co się stało jeśli będę miała jakieś informację to napisze:)

  8. #8

    Domyślnie Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej

    Mąż p. Basi zmarł ( Jacek Kuzdro ) P, Basia po śmierci męża zamieszkała z por. Niśkiewiczem za mojej kadencji były na kompani transportowej , bardzo RÓWNY GOŚĆ , do tej pory go bardzo ciepło wspominam

  9. #9
    mieszkaniec25
    Guest

    Domyślnie Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej

    Szanowny panie PROB, bardzo bym prosił o niepodawanie nazwisk i faktów będących na pewno przykrymi dla innych, dla ćwiczenia lepszej pamięci polecam zagadkę - kogo mjr. M...a przeczołgał po asfalcie i za co i czy ma to coś wspólnego z Konstytucją. Po podaniu tylu faktów nie będzie problemów z identyfikacją piszącego - pozdrawiam - mieszkaniec25

  10. #10

    Domyślnie Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej

    Zacny Panie M..... na szczęście czasy mamy dziś inne i dzięku Bogu żyjemy w wolnej POLSCE , mamy wolność słowa czego nie było 20 lat temu. A pamięć do tych czasów mam słabą no bo cóż dobrego mnie tam spotkało? Był to czas bezpowrotnie stracony spędzony w dziczy bez przepustek i z jednym urlopem na rok. Czy to normalne nawet jak na tamte czasy? Tęskno wam do tamtych czasów no nie??? Mieliście władzuchnę prawie nieograniczoną i poczucie bezkarności. No ale TO UŻ SE NEWRATI. A konstytucję mamy dziś na szczęście inną. Przy tamtej nawet bąka sobie nie można było bezkarnie puścić . Jeżeli sprawiłem komuś przykrość to przepraszam. Ale mówię , że mnie nikt nie przepraszał za tolerowanie wyskoków dowódcy w wojsku. Tamte czasy to jednak ponura historia. Cieszę się tylko , że mogę dziś spać spokojnie i nie śniją mi się koszmary związane z asfaltem. No chyba , że jadę po dziurawej drodze.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Miejsce na wypad z dziewczyną
    Przez sr71 w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 16-08-2007, 21:52
  2. Pewne miejsce
    Przez Kowboj w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 10-08-2007, 00:01
  3. Romantyczne miejsce w Bieszczadach
    Przez dorjed w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 19-09-2006, 15:33
  4. Ulubione miejsce?
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 12-12-2002, 13:26

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •