Z Kwaszeniny mam aż (!) jedno zdjęcie z pisarzem z ewidencji. Jakoś człowiek wtedy nie myślał o zdjęciach.
Z Kwaszeniny mam aż (!) jedno zdjęcie z pisarzem z ewidencji. Jakoś człowiek wtedy nie myślał o zdjęciach.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)