Witajcie !!!
Ja sluzylem w tej jednostce w latach 85-87 jesien z przerwa na podoficerke w katowicach (niech ja szlak trafi) po niej sluzylem w kapani transportowej u Hansa na Arlamowie (warsztat kwaszenina)do konca sluzby.Bardzo emocjonalnie wspominam te czasy (kajmanek5 pamietam Twojego STARA 244) kiedys tensknilem za jakims spotkaniem po latach, teraz hotel dostepny dla szystkich, ale jakos ciezko bylo. Kiedys odwiedzilem z rodzinka Arlamow jakies 10 lat temu , to nie powiem leska sie zakrecila..chodzilem po naszej kompani bylem w nszej sali ktorej spalismi , swietlicy co ogladalismy dzienniki telewizyjne , w salcena dole w piwnicy gdzie podnosilem tezyzne fizyczna budynek- w oplakanym stanie byl wtedy.Teraz z tego co czytalem na stronie Arlamowa to remontuja, donudowywuja. Suma sumarum dwa najlepsze lata zycia sie tam spedzilo.

Pozdrowka dla kompanow z jw 2667